Badura Kiermasz Obuwia 20.11-25.11.2018
 
Promed Optyk. CZAS NA WZROK 40 +
 
Autoryzowany Dealer Ford. Frank-Cars Autoryzowany Dealer Forda, Częstochowa, ul. Jagiellońska 147, tel. 34 365 05 75

Częstochowskie24

Subskrybuje zawartość
Tygodnik Częstochowa Portal Informacyjny Tygodnik Regionalny Częstochowa Gazeta Częstochowa
Zaktualizowano: 1 godzina 27 min. temu

Uczcili Niepodległą razem z seniorami

1 godzina 55 min. temu

We wtorek 20 listopada kluby wolontariatu Akcji Katolickiej działające przy Zespole Szkół Specjalnych numer 28 w Częstochowie oraz Zespole Szkół Samochodowa-Budowlanych zaprezentowały pensjonariuszkom Zakładu Opieki Leczniczej prowadzonego przez Siostry Honoratki uroczystą akademię przygotowaną dla uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości.
– Chcemy krzewić wśród uczniów pamięć o historii naszych przodków. Jest to bardzo dobre miejsce na tego typu uroczystości, dlatego że niektóre z pensjonariuszek przekroczyły wiek stu lat – powiedziała jedna z nauczycielek przygotowujących uczniów do uroczystości.
Dla uczniów występ przed seniorkami był ogromnym wyzwaniem i przeżyciem, choć już nie pierwszy raz mieli oni okazję wystąpić przed tą publicznością. W wierszach i piosenkach patriotycznych uczniowie przypomnieli czasy nieobecności Polski na mapie świata, starali się również ukazać niezłomnego ducha narodu. Właśnie ten naród pomimo braku swojej Ojczyzny nie zatracił ducha walki o niepodległość. Takie wydarzenia stają się wzorcem patriotyzmu i oddania ojczyźnie, na długo pozostają w sercach i pamięci. W czasie przedstawienia seniorki żywo reagowały na wystąpienie aktorów oraz włączały się w śpiew pieśni patriotycznych wspominając swoje młodzieńcze lata. Towarzyszyło temu wiele wzruszeń, popłynęła również niejedna łza. Wspomnienia i doświadczenia życiowe tak sędziwych osób wywołały u niepełnosprawnej młodzieży zapał do kultywowania tak bogatych tradycji patriotycznych, jakich nie można doświadczyć w ławce szkolnej w trakcie nawet najlepiej przygotowanej lekcji historii. Wzniosła atmosfera uroczystości zatarła granice pokoleniowe, co zaowocowało zaproszeniem na kolejne spotkania. Młodzież szkolna z radością przyjęła te ciepłe słowa płynące z ust gospodarzy i obiecała, że od zaraz będzie przygotowywać się do następnego spotkania.

tekst i foto: Renata Barczak, Tomasz Kurpiarz



Święto Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego

2 godziny 10 min. temu

Podczas tegorocznego Święta Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie, odbędzie się XVIII Międzynarodowe Sympozjum Wybranych Problemów Chemii Acyklicznych i Cyklicznych Związków Heteroorganicznych.

Uroczystości potrwają przez dwa dni. 21 listopada w Auli Uniwersytetu odbyło się uroczyste posiedzenie Prezydium Senatu, na którym został nadany profesorowi Claudio Santiemu z Univeristy of Perugia, tytuł Profesora Honorowego UJD. Rozmawiamy z Dyrektorem Instytutu Chemii, Ochrony Środowiska i Biotechnologii, profesorem Józefem Drabowiczem:

Będę pełnił rolę laudatora w tej uroczystości nadania tytułu Honorowego Profesora UJD, panu profesorowi Santiemu. Podczas uroczystości oczywiście poznamy powód, dlaczego Wydział Matematyczno-Przyrodniczy naszego uniwersytetu zdecydował się przyznać to odznaczenie profesorowi Santiemu. Uroczystość prowadzić będzie magnificencja, pani rektor. Obecni są także wszyscy przedstawiciele władz uniwersyteckich, studenci oraz zaproszeni goście.

Profesor Claudio Santi urodził się w Fabriano we Włoszech w 1967 roku. W 1992 roku ukończył naukę farmaceutyczną na uniwersytecie w Perugii. W 2013 roku został zaproszony jako profesor wizytujący na Uniwersytecie Jana Długosza w Częstochowie. Jak sam mówi, otrzymanie tytułu Profesora Honorowego, jest dla niego wielkim zaszczytem:

Czuję mieszaninę przejęcia i podekscytowania. Jestem zaszczycony tym tym odznaczeniem. Byłem zaskoczony, o decyzji dowiedziałem się kiedy pan profesor Drabowicz poinformował mnie o zatwierdzeniu jej przez senat. Dzisiaj w moim przemówieniu o charakterze popularnonaukowym chciałbym powiedzieć o możliwościach wykorzystania związków selenu organicznego w medycynie w mam nadzieję niedalekiej przyszłości.

Podczas jutrzejszego sympozjum naukowego wykłady plenarne wygłoszą: Peter Metz, Stefano Menichetti, Masaichi Saito, Luca Sancineto, Jacek Sciankowsky, Francesca Mangiavacchi oraz profesor Claudio Santi.

KF



Wesprą Polaków na Wileńszczyźnie

4 godziny 7 min. temu

W Częstochowie i okolicznych gminach dobiegła końca zbiórka darów dla Polaków mieszkających na Wileńszczyźnie. Prezenty mają dotrzeć na Litwę przed Bożym Narodzeniem. Transport wyruszy w środę 21 listopada. Coroczna akcja organizowana jest przez Stowarzyszenie Patriotyczne „Kresy” z Częstochowy. Włączyło się w nią również kilka podczęstochowskich gmin oraz placówek oświatowych z Częstochowy i regionu. W tym roku wsparcie otrzymają również Kresowianie mieszkający na Ukrainie i Białorusi.- Na Wileńszczyznę jadą artykuły żywnościowe, zabawki i słodycze. Przekażemy je przedstawicielom kilku polskich gmin, którzy później robią z nich świąteczne paczki. W tym roku żywności jest więcej więc prawdopodobnie potrzebne będą dwa tiry. Łącznie zebraliśmy 20 ton – mówi   główny inicjator akcji ks. Ryszard Umański. – W tym roku udamy się również do hospicjum, które mieście się przy seminarium we Lwowie. W tegoroczną akcję zaangażowało się około 160 szkół podlegających pod częstochowską delegaturę. Po raz pierwszy na nasz odzew zareagowały także szkoły podlegające pod delegaturę w Bytomiu i Bielsku – Białej. Z tych delegatur zgłosiło się łącznie około 100 szkół. Wymiar akcji jest nie tylko charytatywny, ale także patriotyczny, co ma też na celu uświadomienie nam, że w tych krajach mieszkają nasi rodacy, którzy nie zapominają o naszej kulturze i języku  – dodaje ks. Umański.         Na Litwie mieszka prawie 200 tys. Polaków. W niektórych gminach Wileńszczyzny stanowią nawet większość mieszkańców. Niestety często nie mogą liczyć na takie same prawa jak Litwini w Polsce. Większego wsparcia oczekują również nasi rodacy mieszkający na Ukrainie i Białorusi.

PNP



Europejski Dzień Seniora w Częstochowie

4 godziny 14 min. temu

Wolontariusze Fundacji dla Życia i Rodziny im. św. Jana Pawła II w Częstochowie postanowili zaprosić do swojej siedziby seniorów, aby wspólnie z nimi we wtorek, 20 listopada świętować Europejski Dzień Seniora.

Pomysłodawcą przedsięwzięcia była Aleksandra Dudek. – Chcemy, żeby seniorzy czuli się potrzebni i kochani, żeby po prostu czuli się dobrze. Nasza wspaniała młodzież przygotowała specjalnie dla nich różne atrakcje. Wolontariusze sami upiekli ciasta i ciasteczka. Jest również kącik gaduły, gdzie można sobie spokojnie porozmawiać. Rola starszego pokolenia jest bardzo ważna. Młodzież potrzebuje autorytetów i szuka ich, dlatego myślę, że to jest bardzo fajna inicjatywa. Cieszę się, że młodzi chcą się angażować w takie wydarzenia, a starszym również przyda się ten młody oddech.

Główni bohaterowie wieczoru byli bardzo zadowoleni i wdzięczni za zaproszenie ich do siedziby Fundacji dla Życia i Rodziny im. św. Jana Pawła II w Częstochowie. – Wychodząc w minioną niedzielę z kościoła, otrzymałam zaproszenie na to spotkanie. Jest mi z tego powodu bardzo miło. Smakuję pyszną kawę i czuję się bardzo dobrze – powiedziała uśmiechnięta od ucha do ucha pani Jadwiga. Równie zadowolony był pan Wiesław. – Podoba mi się tutaj, jest bardzo ładnie. Takie spotkania są miłe. Człowiek przypomina sobie młode lata i ma więcej zapału.

Wolontariusze przygotowali dla dostojnych gości gorące napoje i wypieki. Była też okazja do rozmowy i wspólnej rozrywki przy grach planszowych. Seniorzy mogli skorzystać z bezpłatnych badań słuchu i ciśnienia, z kącika kosmetycznego i porad dietetycznych.

Maciej Orman



Nadciągają mrozy: pamiętajmy o czworonogach

4 godziny 29 min. temu

Zima to ciężki czas dla czworonogów. W szczególności dotyczy to zwierząt bezdomnych. I choć ich liczba jest w okresie zimowym mniejsza niż w cieplejszych miesiącach, to nie przechodźmy obok nich obojętnie. Apelują o to przedstawiciele częstochowskiego Schroniska dla bezdomnych zwierząt. – Apelujemy abyście Państwo nie przechodzili obojętnie nie tylko obok zwierząt bezdomnych, ale także tych, których właściciele nie traktują ich  w odpowiedni sposób. W obu przypadkach prosimy kontaktować się ze Strażą Miejską, naszym schroniskiem lub Towarzystwem opieki nad zwierzętami – mówi  kierownik częstochowskiego Schroniska dla bezdomnych zwierząt  Katarzyna Grzyb.

Jako właściciele, powinniśmy też zatroskać się o naszych podopiecznych. Kiedy zima zbliża się wielkimi krokami, warto pomyśleć o tym, jak przygotować zwierzę do nadchodzących chłodów. Konieczne będzie nie tylko zabezpieczenie przed zimnem, ale również zmiana diety czy form aktywności czworonoga. – dodaje Katarzyna Grzyb.

W razie pytań dotyczących bezdomnych lub porzuconych zwierząt można dzwonić do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Częstochowie pod numer 34 361 65 66 lub do częstochowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami pod numer 34 324 24 68.

PNP



Seniorze: nie daj się oszukać!

4 godziny 41 min. temu

W listopadzie na terenie Częstochowy miało miejsce kilka przypadków prób oszustwa metodą na metodą „na wnuczka” starszych osób. Na początku miesiąca na około 30. tys. zł. oszukano 60-latkę mieszkankę naszego miasta. Kilka dni później próbowano również oszukać 81- letnią seniorkę.

Niestety w ostatnich dniach na terenie miasta miały miejsce kolejne próby oszukania metodą na wnuczka. W jednej z nich próbowano oszukać 73-latkę, która otrzymała telefon od mężczyzny podającego się za jej syna. Rzekomo miał on spowodować wypadek drogowy. Zdrowy rozsądek zachował mąż seniorki, który zorientował się, że dzwoni oszust. Niestety takiego szczęścia nie miała już kolejna seniorka. Sposób postępowania oszustów był podobny jak poprzednio. Na telefon stacjonarny 65-latki zadzwonił mężczyzna, który podał się za syna i płaczącym głosem powiedział, że spowodował wypadek i musi pomóc rannej ofierze. Niestety poszkodowana kobieta dała się oszukać na kwotę 20 tys. zł.

Wraz z Policją przypominamy, że w przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że osoba, która się z nami kontaktuje nie jest członkiem rodziny bądź prawdziwym funkcjonariuszem, należy zadzwonić na Policję pod numer 997 lub 112.

PNP

Fot; Policja Częstochowa



Bliżej – polska muzyka chóralna zabrzmi w Argentynie

6 godzin 35 min. temu

Instytut Rozwoju Sztuki organizuje cykl koncertów i spotkań Chóru Filharmonii Częstochowskiej Collegium Cantorum w Argentynie. Dlaczego akurat tam? O tym – między innymi – mówi Janusz Siadlak, dyrektor Collegium Cantorum:

POSŁUCHAJ ROZMOWY

Rozmawiała Aleksandra Mieczyńska



Sensowna środa w Rektorackim – ks. Mikołaj Węgrzyn zaprasza

6 godzin 42 min. temu

Środy z sensem to cykl spotkań w kościele rektorackim w Częstochowie. Dlaczego środy, dlaczego z sensem i dlaczego tylko środy z sensem? O tym w rozmowie z ks. Mikołajem Węgrzynem:

POSŁUCHAJ ROZMOWY

Rozmawiała Aleksandra Mieczyńska



Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny

8 godzin 55 min. temu

W dawnych czasach istniał wśród Żydów zwyczaj religijny, polegający na tym, że dzieci – nawet jeszcze nie narodzone – ofiarowywano służbie Bożej. Dziecko, zanim ukończyło piąty rok życia, zabierano do świątyni w Jerozolimie i oddawano kapłanowi, który ofiarowywał je Panu. Zdarzało się czasem, że dziecko pozostawało dłużej w świątyni, wychowywało się, uczyło służby dla sanktuarium, pomagało wykonywać szaty liturgiczne i asystowało podczas nabożeństw.
Święta Anna, matka Maryi, przez wiele lat była bezdzietna. Mimo to nie utraciła wiary i ciągle prosiła Boga o dziecko. Złożyła obietnicę, że jeśli urodzi dziecko, odda je na służbę Bogu. Tak zrobiła, choć po tylu latach oczekiwania na upragnione potomstwo musiało to być wielkie poświęcenie z jej strony. Ewangelie nie mówią dokładnie, kiedy miało miejsce ofiarowanie Maryi, ale na pewno na początku Jej życia, prawdopodobnie, gdy Maryja miała trzy lata. Wtedy to Jej rodzice, św. Joachim i św. Anna, przedstawili Bogu przyszłą Królową Świata. Oddali Ją wówczas kapłanowi Zachariaszowi, który kilkanaście lat później stał się ojcem św. Jana Chrzciciela. Według niektórych autorów Maryja pozostała w świątyni około 12 lat. Zdarzenie to wspominamy właśnie w dniu dzisiejszym. Informacje o nim pochodzą z pism apokryficznych, nie przyjętych do kanonu Pisma świętego.
W Protoewangelii Jakuba, napisanej ok. 140 r. po narodzeniu Jezusa, czytamy, że rodzicami Maryi był św. Joachim i św. Anna i że stali się jej rodzicami w bardzo późnym wieku. Dlatego przed swoją śmiercią oddali Maryję na wychowanie i naukę do świątyni, gdy Maryja miała zaledwie trzy lata. Opis ten powtarza apokryf z VI w. – Księga Narodzin Błogosławionej Maryi i Dziecięctwa Zbawiciela, a także pochodzący z tego samego czasu inny apokryf, Ewangelia Narodzenia Maryi.
W Kościołach wschodnich panuje zgodne przekonanie, że Maryja faktycznie była ofiarowana w świątyni. Potwierdzają to bardzo liczne wypowiedzi wschodnich pisarzy kościelnych. Oprócz powagi apokryfów, na których się oparli, o ustanowieniu święta Ofiarowania Maryi w świątyni zadecydował zapewne w niemałej mierze również paralelizm świąt Maryi i Jezusa. Skoro obchodzimy uroczyście Poczęcie Jezusa (25 III) i Poczęcie Maryi (8 XII), Narodzenie Jezusa (25 XII) i Narodzenie Maryi (8 IX), Wniebowstąpienie Jezusa i Wniebowzięcie Maryi (15 VIII), to naturalne wydaje się obchodzenie obok święta ofiarowania Chrystusa (2 II) także święta ofiarowania Jego Matki.
Dla uczczenia tej tajemnicy obchodzono osobne święto najpierw w Jerozolimie (prawdopodobnie już w VI w., kiedy to poświęcono w Jerozolimie kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny), potem od VIII w. na całym Wschodzie. W 1372 r. wprowadził je w Awinionie Grzegorz XI, a w 1585 r. Sykstus V rozszerzył je na cały Kościół.
Chociaż dzisiejsze wspomnienie nie ma żadnego potwierdzenia historycznego, przynosi ono ważną refleksję teologiczną: Maryja przez całe życie była oddana Bogu – od momentu, w którym została niepokalanie poczęta, poprzez swe narodziny, a potem ofiarowanie w świątyni. Stała się w ten sposób doskonalszą świątynią niż jakakolwiek świątynia uczyniona ludzkimi rękami. Od wieków Maryja była przeznaczona w Bożych planach dla wypełnienia wielkiej zbawczej misji. Upatrzona przez Opatrzność na Matkę Zbawiciela, przez samo to stała się darem dla Ojca. Do swojej misji Maryja przygotowywała się bardzo pilnie i z całym oddaniem – o czym świadczą chociażby jej własne słowa wypowiedziane do Gabriela: „Oto ja, służebnica Pańska” (Łk 1, 38).
W tradycji bizantyńskiej obchodzi się uroczyście święto Wprowadzenia Przenajświętszej Bogurodzicy do Świątyni (Wwiedienije Preświatoj Bohorodicy wo Chram). Bracia prawosławni opowiadają, że 3-letnia Maryja samodzielnie weszła po 15 wysokich stopniach świątynnych w ramiona arcykapłana Zachariasza, który wprowadził Ją do Świętego Świętych, gdzie sam miał prawo wchodzić tylko raz w roku.
W Kościele katolickim dzisiejsze wspomnienie jest świętem patronalnym Sióstr Prezentek, założonych w 1626 r. w Krakowie przez Zofię z Maciejowskich Czeską dla nauczania i wychowania dziewcząt. Jest też dniem szczególnej pamięci o mniszkach klauzurowych, o czym przypomniał św. Jan Paweł II w 1999 r.: „Maryja jawi się nam w tym dniu jako świątynia, w której Bóg złożył swoje zbawienie, i jako służebnica bez reszty oddana swemu Panu. Z okazji tego święta społeczność Kościoła na całym świecie pamięta o mniszkach klauzurowych, które wybrały życie całkowicie skupione na kontemplacji i utrzymują się z tego, czego dostarczy im Opatrzność, posługująca się hojnością wiernych. Zalecając wszystkim troskę o to, aby tym konsekrowanym siostrom nie zabrakło wsparcia duchowego i materialnego, kieruję do nich słowa serdecznego pozdrowienia i podziękowania”.
W naszych czasach nie ma już zwyczaju ofiarowywania swoich dzieci Bogu na służbę w świątyni. Wszyscy jednak zostaliśmy niejako przedstawieni Bogu przez naszych rodziców w czasie chrztu. Nie powinniśmy zapominać o tamtym wydarzeniu, ale nieustannie odnawiać w swoim życiu chęć poświęcania siebie Bogu i szukania Jego woli.

źródło: brewiarz.pl



Budowa węzłów przesiadkowych

10 godzin 19 min. temu

W związku z realizacją zadania „Budowa węzłów przesiadkowych na terenie miasta Częstochowy” od czwartku 22 listopada od godz. 7.00 wprowadzona zostanie czasowa organizacja ruchu na ulicy Pułaskiego w Częstochowie w rejonie dworca kolejowego Częstochowa-Stradom, polegająca na zamknięciu po jednym pasie ruchu (przyległym do pasa dzielącego) na każdej z jezdni. Połączenie parkingu przy budynku dworca z ulicą Pułaskiego będzie możliwe tylko na prawe skręty.

źródło:

wizualizacja projektu budowy węzłów ze strony internetowej meritum-projekt.pl



Wkrótce tylko e-ZLA

10 godzin 32 min. temu


Już za kilkanaście dni, 1 grudnia, pacjenci nie otrzymają do ręki papierowego zwolnienia lekarskiego. Lekarz wyśle je pracodawcy zaraz po wprowadzeniu danych do systemu.
Elektroniczne zwolnienia lekarskie (e-ZLA) można wystawiać już od 1 stycznia 2016 roku. Tylko w ubiegłym tygodniu ponad 46 procent zwolnień lekarskich w oddziale ZUS w Częstochowie wystawionych zostało w formie elektronicznej. W drugim tygodniu listopada do częstochowskiego ZUS wpłynęło 3295 papierowych zwolnień lekarskich i 2875 e-zwolnień.
Wygodnie i szybko
Zwolnienia na papierowym zielonym formularzu (ZUS ZLA) mogą być wystawiane jeszcze tylko do końca listopada 2018 roku. Natomiast od 1 grudnia 2018 roku lekarze będą wystawiać wyłącznie zwolnienia elektroniczne. Elektroniczne zwolnienia lekarskie mogą wystawiać lekarze posiadający profil na PUE ZUS lub zintegrowaną z PUE aplikację gabinetową. E-zwolnienie, które wystawi lekarz, automatycznie trafia do systemu ZUS i jest w nim zapisane.
Dzięki elektronicznym zwolnieniom lekarskim lekarz nie musi dostarczać papierowych zwolnień do ZUS oraz przechowywać ich drugiej kopii. Nie musi również pobierać w placówkach ZUS bloczków formularzy ZUS ZLA. Jeżeli lekarz wystawi e-ZLA, każdy pracodawca, który założył swój profil na PUE ZUS, ma niemal natychmiastową informację o zwolnieniu wystawionym pracownikowi. Zaświadczenia lekarskie w formie dokumentów elektronicznych są przekazywane pracodawcom on-line, bezpośrednio po wystawieniu przez lekarza.
W Oddziale ZUS w Częstochowie blisko 90 proc. pracodawców, zatrudniających więcej niż 5 pracowników, ma profil PUE.
Asystent pomoże
Lekarze coraz chętniej wystawiają e-zwolnienia, ponieważ od 23 października 2018 roku mogą upoważnić tzw. asystentów medycznych do wystawania e-zwolnień w swoim imieniu. Nie oznacza to jednak, że asystent medyczny za lekarza będzie decydował, komu wypisać zwolnienie. – To lekarz decyduje o zwolnieniu i jego szczegółach. Natomiast upoważniony przez niego asystent medyczny będzie mógł wprowadzić dane zaświadczenia do elektronicznego systemu i samodzielnie je podpisać – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.
Warto podkreślić, że e-zwolnienia lekarskie są korzystne też dla pacjenta, który nie musi już w określonym czasie i pod groźbą kary (obniżenie kwoty zasiłku) dostarczyć wydruku. Jednak trzeba pamiętać, że w niektórych przypadkach, gdy płatnikiem zasiłku jest ZUS, konieczne jest dostarczenie wniosków z grupy ZUS Z-3.



Tragiczne pożary, zamarznięcie i ludzka głupota

20 listopad, 2018 - 16:13

Do tragicznego w skutkach pożaru doszło dzisiaj (we wtorek, 20 listopada) w jednym z budynków przy ul. Bór.

– O godz. 6.20 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednej z kamienic przy ul. Bór wydobywa się ogień. Podczas akcji gaśniczej strażacy znaleźli zwłoki 61-letniego mężczyzny, lokatora kamienicy. Na miejsce został skierowany technik kryminalistyczny, biegły z zakresu pożarnictwa i funkcjonariusze dochodzeniowcy. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zaprószenie ognia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że naruszona została konstrukcja podłogi mieszkania – informował st. asp. Marta Kaczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

W minioną niedzielę przy ul. Krakowskiej ujawniono zwłoki mężczyzny, który prawdopodobnie zamarzł. – Około południa otrzymaliśmy zgłoszenie od przypadkowego świadka, wędkarza, że przy ul. Krakowskiej, pod mostem, leży mężczyzna. Po przybyciu na miejsce zespół pogotowia ratunkowego stwierdził zgon mężczyzny. Przyczyną śmierci mogło być zamarznięcie. Mężczyzna prawdopodobnie spożywał przed śmiercią alkohol – powiedziała Marta Kaczyńska.

Również w niedzielę jeden z kierowców postanowił nie brać sobie do serca przepisów ruchu drogowego oraz elementarnych zasad zdrowego rozsądku. Szczegóły przedstawiła Marta Kaczyńska. – Ok. 16.25 odebraliśmy zgłoszenie, że na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II z ul. Dąbrowskiego doszło do zdarzenia drogowego z udziałem trzech pojazdów. Z relacji świadków wynika, że kierujący pojazdem marki opel vectra nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na tył poprzedzającej go skody, a ten z kolei uderzył w tył pojazdu seat. Kierujący oplem chciał oddać się z miejsca zdarzenia. Jedna z uczestniczek zdarzenia chciała mu to uniemożliwić, dlatego stanęła przed samochodem i wskazywała rękami, aby mężczyzna się zatrzymał. Kierowca nie reagował. Potrącił kobietę i odjechał z miejsca zdarzenia. Kobieta nie odniosła poważniejszych obrażeń. Po godz. 17.00 otrzymaliśmy kolejne zgłoszenie o tym, że przy ul. Sowińskiego zaparkowany jest pojazd, w którym siedzą dwaj mężczyźni, prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Jako pierwszy na miejsce przyjechał zespół pogotowia ratunkowego. Pomiędzy kierującym pojazdem marki opel a ratownikiem medycznym doszło do przepychanki. Chwilę później policjanci niezwłocznie zatrzymali agresywnego mężczyznę. Okazało się, że był to 32-letni Łotysz. Badanie wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jednym z zarzutów, jakie usłyszy Łotysz, będzie prawdopodobnie naruszenie nietykalności osobistej funkcjonariusza publicznego.

W sobotę doszło do tragicznego pożaru w miejscowości Huta Stara B koło Częstochowy. – Doszło do silnego zadymienia mieszkania. W środku znaleziono 61-letniego lokatora, który niestety zmarł w karetce, w drodze do szpitala. Prawdopodobną przyczyną śmierci było zaczadzenie. Przyczynę zgonu mężczyzny wykaże sekcja zwłok – powiedział st. asp. Marta Kaczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Okoliczności zdarzenia badają biegły z zakresu pożarnictwa i policja. Czynności nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Częstochowie.

Maciej Orman



Już w czwartek siatkarskie derby

20 listopad, 2018 - 14:47

Już w najbliższy czwartek (22 listopada) w hali IX LO im. C.K. Norwida w Częstochowie przy ul. Jasnogórskiej 8 odbędzie się długo wyczekiwany przez wszystkich derbowy mecz w ramach XI kolejki I ligi siatkówki mężczyzn pomiędzy Exact Systems Norwidem Częstochowa a Tauron AZS-em Częstochowa. Akademikom nie idzie w tym sezonie najlepiej. Na swoim koncie zanotowali jak na razie dwa zwycięstwa i osiem porażek. Kilka z nich było wynikiem przegranych w końcówkach setów. Przyczyny takiej sytuacji próbuje zdiagnozować przyjmujący Tauron AZS-u Częstochowa Sławomir Stolc:
– Można jedną, czy dwie końcówki przegrać przez brak szczęścia. Nam brakuje tej jakości na boisku i przez to przegrywamy. Nie wyglądamy też dobrze na treningach. Ta praca nie jest taką, jaką byśmy chcieli. Powinniśmy, każdy z zawodników, spojrzeć głęboko w siebie i dać od siebie jak najwięcej na treningu, a potem to się przełoży na mecz. Ten sezon jest ciężki. Mam nadzieję, że uda nam się „odpalić” w tym sezonie i powalczymy o play-off, a tam wszystko może się wydarzyć.
Najbliższe spotkanie będzie ważnym sprawdzianem dla akademików. Być może będzie to okazja do przełamania złej passy zwłaszcza dla nowych młodych zawodników, którzy w częstochowskich derbach zagrają po raz pierwszy.
– Myślę, że oni jeszcze nie wiedzą co ich czeka – mówi ze śmiechem Sławomir Stolc. – Ja już to przeżyłem, i wiem czego mogę się spodziewać. Wiadomo, że derby rządzą się swoimi prawami. Miasto lubi te spotkania, ekscytuje się nimi. Ja lubię takie mecze, gdzie ta stawka jest trochę emocjonalnie wyższa. Wtedy lepiej się koncentruję, lepiej mi się gra, więc nic, tylko bawić się tą siatkówką.
Po dziesięciu ligowych kolejkach Exact Systems Norwid Częstochowa zajmuje 4 lokatę w tabeli z dorobkiem 22 punktów, natomiast Tauron AZS Częstochowa, po zdobyciu 6 punktów, jest na przedostatnim 13 miejscu.

ZD



Stanowcze „nie” pedofilii w Kościele – obrady KEP na Jasnej Górze

20 listopad, 2018 - 14:24

Konferencja Episkopatu Polski wydała 19 listopada stanowisko w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez niektórych duchownych. Biskupi zaprezentowali dokument podczas konferencji prasowej w Kaplicy Różańcowej na Jasnej Górze.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki podkreślił w swoim wystąpieniu, że to stanowisko nie jest pierwszą wypowiedzią Kościoła w sprawie nadużyć seksualnych popełnianych przez duchownych. Abp wspomniał o Centrum Ochrony Dziecka, koordynatorze ds. ochrony dziecka i diecezjalnych delegatach upoważnionych do przyjmowania zgłoszeń o popełnionych przestępstwach. – Cieszymy się, że to stanowisko powstało, bo gdybyśmy zapytali, czy inne instytucje mają podobne jednostki, odpowiedź byłaby zapewne negatywna. W trzecim punkcie naszego stanowiska kładziemy nacisk na budowanie bezpiecznego środowiska dla dzieci i młodzieży. Takim powinna być parafia, gdzie młody człowiek mógłby być wysłuchany i gdzie znalazłby pomoc w rozeznawaniu powołania. (…) Każda polska diecezja wyraziła wolę utworzenia własnego systemu prewencyjnego, który skutecznie zapobiegałby seksualnemu wykorzystywaniu dzieci i młodzieży przez duchownych.

– Trzeba jednoczyć wysiłki wszystkich członków wspólnoty Kościoła, by rozpoznawać i eliminować czynniki, które sprzyjają przestępstwu pedofilii – powiedział prymas Polski i przewodniczący Komisji Duchowieństwa Konferencji Episkopatu Polski abp Wojciech Polak. – Ten apel łączymy oczywiście z wezwaniem do modlitwy i pokuty, ponieważ nasze stanowisko jest odpowiedzią na list papieża Franciszka z sierpnia 2018 r. Wzywając Maryję, prosimy Boga, by dawał nam łaskę odważnej walki z każdym rodzajem krzywdy wyrządzanej dzieciom i młodzieży, abyśmy rzeczywiście przeżywali czas oczyszczenia. Patrzymy na niego również z nadzieją. Jeżeli będziemy podejmować nasze działania szczerze, otwarcie i do końca, one zaowocują dobrem w sercach wiernych – dodał prymas Polski.

Pełna treść Stanowiska Konferencji Episkopatu Polski w sprawie wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych dostępna jest pod adresem www.episkopat.pl.

Maciej Orman

foto: Karolina Filipska



Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka

20 listopad, 2018 - 13:41

20 listopada obchodzimy Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka. Święto upamiętnia uchwalenie Deklaracji Praw Dziecka w 1959 roku a także Konwencji o Prawach Dziecka w 1989 roku. To dokumenty, których celem jest zapewnienie jak najlepszej ochrony i opieki najmłodszym. Mówi Anna Mysłek, nauczyciel wychowania przedszkolnego w Miejskim Przedszkolu nr 27 w Częstochowie.
– Dzisiaj prawa dziecka są mocno podkreślane. Szczególnie nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej kładą ogromny nacisk na to, aby dzieci czuły się bezpieczne, kochane, żeby chętnie przychodziły do przedszkola czy do szkoły, żeby nie bały się zapytać nauczyciela o poradę, kiedy je coś boli lub gdy dzieje się mu krzywda. Takie relacje nauczyciel-dziecko są bardzo ważne. Dziecko czuje się wtedy kochane, dowartościowane i przez to bardzo dobrze się rozwija. Te relacje przekładają się później na relacje między dziećmi. Spokój, godność i kultura przechodzą na całą grupę.
Istotnym elementem obchodów jest również zwrócenie uwagi na cierpienie najmłodszych. W ciągu ostatnich dekad zawartych zostało wiele międzynarodowych umów mających na celu wspólne zjednoczenie w staraniach o dobro dzieci. Najważniejsze z nich to Deklaracja Praw Dziecka oraz Konwencja o prawach dziecka. Mimo iż jej sygnatariuszami są aż 193 państwa, w dalszym ciągu miliony dzieci na świecie żyją w ubóstwie, spotykają się z dyskryminacją rasową, religijną i etniczną, są wykorzystywane do ciężkiej pracy, a nawet sprzedawane czy werbowane do uczestnictwa w konfliktach zbrojnych.

Posłuchaj o prawach dzieci

Najważniejsze, żeby nasze dzieci w domach, szkołach i przedszkolach czuły się bezpiecznie i o wszystkich problemach mogły powiedzieć dorosłym.



Kryzys szansą na rozwój

20 listopad, 2018 - 13:03

Ks. Tomasz Knop zapraszając na kolejne warsztaty i kolejną bibliodramę – a tym razem tematem jest kryzys – pisze tak: W mniejszym lub większym stopniu kryzys dotyka każdego z nas. Często próbujemy od niego uciekać i postrzegamy go jako coś negatywnego. A dobrze przyjęty i przeżyty jest szansą na nowy początek, otwiera na odważne i dojrzałe wybory. Jest potrzebny, by odkryć prawdę o sobie.

POSŁUCHAJ ROZMOWY

Rozmawiała Aleksandra Mieczyńska

Informacje na stronie Warsztaty KRYZYS – szansa rozwoju
Istnieją następujące możliwości udziału w spotkaniach:
› oddzielnie: tylko w sobotę 24 listopada (warsztaty) lub w niedzielę 25 listopada(bibliodrama)
› łącznie: w sobotę i w niedzielę – ta propozycja jest rozwiązaniem najbardziej komplementarnym. Zakłada zdobycie konkretnej wiedzy (sobota), którą uczestnik spotkania może przepracować (niedziela).

źródło inf. – organizatorzy



Miłość, miłość, miłość… – rozmowa z ks. Arkadiuszem Paśnikiem

20 listopad, 2018 - 12:07

 

Ks. Arkadiusz Paśnik, pracujący na co dzień w archidiecezji lubelskiej, kapłan i terapeuta, jest też autorem kilku książek. Pierwszą była Obietnica, która przyniosła Znamię. Znamię przekuto w Dar. Dar dźwigał Lęk. Lęk odnalazł Miłość. Tak czytamy w najnowszej książce Miłość , wydanej w 2018 roku przez wydawnictwo Edycja Świętego Pawła. Do Częstochowy przyjechał na spotkanie z czytelnikami, zorganizowane przez Stowarzyszenie na Fali, Radio Fiat i Edycję Świętego Pawła.

POSŁUCHAJ ROZMOWY

Rozmawiała Aleksandra Mieczyńska

fot. Zbyszek Derda



„Miłość jest tu i teraz” – spotkanie z ks. Arkadiuszem Paśnikiem w Radiu FIAT

19 listopad, 2018 - 23:28

„Obietnica. Historia, którą napisało życie”, „Znamię”, „Dar”, „Lęk”, „Miłość” – to lektury obowiązkowe, nawet dla osób, które nie narzucają się Panu Bogu czy Kościołowi. O swoich książkach i niełatwych doświadczeniach życiowych w auli Radia FIAT w poniedziałek, 19 listopada opowiadał ks. Arkadiusz Paśnik.

Proboszcz lubelskiej parafii św. Michała Archanioła wytłumaczył, jak zaczęła się jego przygoda jako autora. Nie brakowało tutaj bolesnych wspomnień, m.in. dotyczących zesłania jego babci na Syberię:

POSŁUCHAJ WSPOMNIEŃ KS. ARKADIUSZA PAŚNIKA

Ks. Arkadiusz Paśnik pisze i mówi szczerze do bólu, dzieląc się świadectwem wielu trudnych momentów ze swojego życia. Nie ucieka przed tym, co bolesne, ale nie posuwa się też do ekshibicjonizmu. Jak sam podkreślił to „prawda tworzy więź”. Podczas poniedziałkowego spotkania ks. Paśnik zwrócił uwagę na fakt, że nawet „lęk jest łaską”, a „żeby coś dać, trzeba coś odsłonić”. Autor wspomnianych wcześniej bestsellerów twierdzi, że nie da się tak do końca uzdrowić człowieka. „Można go nauczyć żyć z raną”. Ks. Arkadiusz Paśnik powiedział też, że „miłość to serdeczna obecność”, która przejawia się również w tym, że niczego nie narzuca. Ks. Paśnik stwierdził, że jako terapeuta uzależnień nie uzdrawia, ale po prostu idzie z ludźmi i towarzyszy im. Na zakończenie swoich opowieści, które często były po prostu świadectwem życia, ks. Arkadiusz zacytował słowa św. Teresy z Lisieux, kierując je również jako życzenia do uczestników spotkania: „Największym zwycięstwem jest pokonanie siebie”.

Uczestnicy spotkania mieli również okazję do zadawania pytań ks. Arkadiuszowi. Kiedy padło pytanie, czym jest powołanie, w odpowiedzi ks. Paśnik zacytował fragment książki „Dar”.

POSŁUCHAJ FRAGMENTU KSIĄŻKI „DAR”

Ks. Arkadiusz Paśnik przyznał, że lektura książek jest niekiedy terapią, z czego bardzo się cieszy. – Ci, którzy czytali książki, mówią, że to było dla nich doświadczeniem terapeutycznym. Książka daje możliwość zaszycia się w kącie pokoju, ale też w kącie tajemnicy swojego życia. Jest niepretensjonalna – można do niej sięgnąć, można ją odłożyć. Książka to też swego rodzaju forma ambony, przy której można się spotkać ze sobą, z drugim człowiekiem i z Bogiem. To cieszy, kiedy ktoś przychodzi i mówi, że lektura książki coś zmieniła w jego życiu.

Ks. Arkadiusz Paśnik powiedział, że nawet, jeżeli mówi czy pisze coś niepopularnego, np. kiedy twierdzi, że nie jest najważniejsze uzdrowienie, ale miłość albo że lęk jest łaską, spotyka się ze zrozumieniem u odbiorców. – Kiedy z szacunkiem pochylę się nad konkretną osobą i wyjaśnię wszystko w szerszym komentarzu, nie spotykam się z oporem. Lęk może nas pogrążyć, ale może też być wykorzystany pozytywnie, informując nas, co w sobie powinniśmy otoczyć szczególną troską i miłością.

Anielskim głosem i znakomitym kunsztem instrumentalistki spotkanie oprawiła Agnieszka Fiuk, która wykonała kilka psalmów:

POSŁUCHAJ AGNIESZKI FIUK

Dyrektor Edycji Świętego Pawła, ks. Daniel Łuka, wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na wydanie książek ks. Paśnika. – Są do bólu prawdziwe, wypływają z serca osoby, która nie naucza, ale która po prostu idzie obok innych, towarzyszy im, patrzy, myśli, dzieli się tym, co przeżywa. To się świetnie czyta, ale co najważniejsze – te książki zmieniają serce. Każdą z nich, jeszcze w formie tekstu na komputerze, „pożerałem” w nocy. Ich lektura była poruszającym doświadczeniem. Liczymy na kolejną – dodał ks. Daniel Łuka.

Po spotkaniu jego uczestnicy byli bardzo zadowoleni, poruszeni i ubogaceni duchowo, czego dowodem są następujące wypowiedzi. – To spotkanie i słowa ks. Arkadiusza poruszyły moje serce – przyznała z uśmiechem Marta.

– Ks. Arkadiusz jest kapłanem o głębokiej pobożności. Bardzo podobało mi się, kiedy powiedział, że trzeba pisać krótkimi zdaniami, bo życie jest zbyt krótkie na długie zdania – powiedział bardzo szczęśliwy Krzysztof.

Kleryk Mateusz, w odpowiedzi na pytanie o powołanie, usłyszał fragment książki „Dar”.  Historia była bardzo poruszająca. Ukazuje młodego człowieka, który obserwuje rzeczywistość i szuka momentów, jakie najbardziej go poruszają. Myślę, że tym jest właśnie powołanie – odkryciem, że porusza nas osoba Jezusa i to, jak On lituje się nad ludźmi. Ks. Arkadiusz świetnie ujął to w „Darze”. Polecam każdemu.

Katarzyna słyszała jedną z książek ks. Paśnika w wersji audio. – Miałam okazję słuchać w radiu książki „Dar”. Codziennie czekałam na jej następny odcinek. Słuchając, cały czas płakałam. Moim marzeniem było spotkanie z ks. Arkadiuszem i to się spełniło.

W spotkaniu autorskim z ks. Arkadiuszem Paśnikiem uczestniczył dyrektor Radia FIAT, ks. Piotr Zaborski, a poprowadziła je Aleksandra Mieczyńska, wicedyrektor rozgłośni oraz prezes Stowarzyszenia na Fali.

foto: Zbyszek Derda

tekst: Maciej Orman

 



(Prawie) nihil novi w częstochowskim magistracie

19 listopad, 2018 - 18:00

Za nami pierwsza sesja VIII kadencji Rady Miasta Częstochowy. Podczas posiedzenia ślubowanie złożył prezydent miasta i radni. Na przewodniczącego rady miasta wybrano Zdzisława Wolskiego z SLD, a jego zastępcami zostali: Przemysław Wrona i Jacek Krawczyk z Koalicji Obywatelskiej oraz Ewelina Balt z SLD. Wszyscy otrzymali po 18 głosów. 10 radnych głosowało na Monikę Pohorecką z PiS. Klub nie będzie miał swojego reprezentanta w prezydium rady.

– Zdarzyła się rzecz bez precedensu w naszym samorządzie. Po raz pierwszy drugi co do liczebności klub w radzie miasta nie ma wiceprzewodniczącego w jej prezydium – skomentował sytuację Paweł Ruksza, częstochowski radny z ramienia PiS. – Radni SLD i Koalicji Obywatelskiej zagłosowali za trzema kandydatami swoich klubów, eliminując kandydata przedstawionego przez klub PiS. W ten sposób pogwałcili zasady dobrej współpracy radnych, co jest złą prognozą na przyszłość i zapowiedzią marginalizacji przedstawicieli innych opcji politycznych. Świadczy to o zawiązaniu swoistej koalicji przez kluby radnych SLD i Koalicji Obywatelskiej pod przewodnictwem prezydenta miasta Krzysztofa Matyjaszczyka, który deklarował przecież współpracę z przedstawicielami wszystkich opcji politycznych – dodał Paweł Ruksza.

Radny PiS złożył podczas pierwszej sesji wniosek o przyznanie paulinowi o. Jerzemu Tomzińskiemu honorowego obywatelstwa miasta Częstochowy. Zgodnie z dotychczasowym zwyczajem wnioski o nadanie honorowego obywatelstwa miasta Częstochowy uchwalano poprzez aklamację, czyli jednogłośnie. Aby tak się stało i tym razem, konieczne jest przekonanie radnych reprezentujących wszystkie kluby w Radzie Miasta Częstochowy.

Maciej Orman



JUŻ ZA DWIE GODZINY SPOTKANIE AUTORSKIE Z KS. ARKADIUSZEM PAŚNIKIEM

19 listopad, 2018 - 16:00

Jego książki stały się bestsellerami. Nie moralizuje i nie prawi w nich kazań, ale pisze o sobie i swojej bolesnej przeszłości. Szczerze i prostym językiem. Radio FIAT, Stowarzyszenie na Fali i Edycja Świętego Pawła organizują DZISIAJ (19 listopada) spotkanie autorskie z księdzem Arkadiuszem Paśnikiem – proboszczem parafii św. Michała Archanioła w Lublinie.

Jego książki zachwala dyrektor Radia FIAT ks. Piotr Zaborski. – Książki ks. Arkadiusza Paśnika są doskonałym materiałem dla kaznodziejów. Znajdziemy w nich prawdziwe historie, ciekawe spojrzenie, dogłębną analizę problemu i jednocześnie wspaniałą receptę po dobrej diagnozie na to, jak żyć, jak kochać, jak uniknąć lęku i skąd brać odwagę do stawiania czoła różnym przeciwnościom. To wszystko jest w bardzo przystępny sposób napisane przez praktyka – księdza, który pracuje w parafii, spotyka się z ludźmi przy ołtarzu i w kancelarii, księdza, który o swoim życiu pisze bez nadmiernego ekshibicjonizmu, ale szczerze i zwyczajnie.

Aleksandra Mieczyńska, zastępca dyrektora Radia FIAT i prezes Stowarzyszenia na Fali, wie z doświadczenia, że ks. Arkadiusz Paśnik przemawia swoimi książkami wprost do dusz. – Szczerość, prostota i prawda – ten przekaz jest najważniejszy. To powoduje, że książki ks. Arkadiusza trafiają prosto do serc i potrafią je przemienić. Włożył w ich pisanie całe serce. Cieszę się, że jest taki ksiądz, który pisze także o tym, co boli i jak on sam sobie z tym radzi, bo to może być dla nas dobrą podpowiedzią.

Podczas poniedziałkowego spotkania zaśpiewa i zagra Agnieszka Fiuk.

Na spotkanie autorskie z ks. Arkadiuszem Paśnikiem pod hasłem „Kochaj, by naprawdę żyć” zapraszamy do auli Radia FIAT w Częstochowie przy ul. Ogrodowej 24/44 (wjazd od ul. Piotrkowskiej) DZISIAJ, tj. 19 listopada o godz. 18.00. Spotkanie poprowadzi Aleksandra Mieczyńska.

Maciej Orman



Rombor - łożyska kulkowe,dwurzędowe,mikrołożyska,łożyska kulkowe jednorzędowe,łożyska walcowe,łożyska wahliwe,łożyska igiełkowe,łożyska kulkowe skośne,łożyska do klimatyzacji,łożyska specjalne,łożyska samochodowe,łożyska standardowe,łożyska toczne,łożyska przemysłowe

Udziałowiec - Firma Poligraficzno - Introligatorska, wykonuje druki dla uczelni, szkół oraz urzędów, świadectwa szkolne oraz dzienniki

MaszTu.pl - nowoczesny katalog stron! Maksymalnie.pl dobry katalog! wKatalog.pl - Wielki, Wspaniały i Wypasiony!
Katalog OSPI Oto-Ślub.pl - Ogólnopolski katalog firm ślubno weselnych Buduj Remontuj Urządzaj - branżowy katalog firm
Moto-oto - katalog motoryzacyjny! Lekarze Gabinety - ogólnopolski katalog medyczny SeoKatalog.Pro - profesjonalny katalog stron!
Info.OSPI.pl - informacje OSPI Terminale płatnicze częstochowa, kasy fiskalne Częstochowa, kasy czestochowa World Web Directory 2de.pl

 

Częstochowskie Informacje

Kasy fiskalne, kasy dla lekarzy, kasy dla prawników, Częstochowa, dobra-cena.com Jolanta