Sklep Adaś Marol Promocja
 

Autoryzowany Dealer Ford. Frank-Cars Autoryzowany Dealer Forda, Częstochowa, ul. Jagiellońska 147, tel. 34 365 05 75

NTC

Subskrybuje zawartość
Tygodnik lokalny
Zaktualizowano: 8 min. 1 sek. temu

Jak wykorzystać Elanex? Pomysły studentów

1 godzina 42 min. temu

ARCHITEKTURA MIEJSKA. W częstochowskiej Konduktorowni zaprezentowano 11 grudnia wybrane koncepcje urbanistyczne południowych obszarów Starego Miasta, będące efektem prac studentów architektury Politechniki Śląskiej. Miejski Zarząd Dróg i Transportu przedstawił jednocześnie aktualną koncepcję połączenia ul. 1 Maja z ul. Krakowską. Koncepcja ta nie ingeruje w kompleks budynków dawnego Elaneksu, do minimum ograniczając rozbiórki

Prezentacja i wystawa prac studentów Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach jest kontynuacją działań związanych z przystąpieniem przez miasto do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującego południowy obszar Starego Miasta.
Rozpoczęcie prac nad planem miało na celu ukierunkowanie zmian funkcjonalnych i przestrzennych tego obszaru, w którego granicach kumuluje się szereg problemów związanych m.in. z własnością terenu, degradacją tkanki miejskiej oraz kwestiami społecznymi, a jednocześnie właśnie na tym obszarze znajdują się wartościowe obiekty poprzemysłowe i planowana jest realizacja nowej drogi, mogącej wpłynąć na aktywizację całego obszaru.

Przez część tego terenu od lat, w różnych wariantach, planowane było przeprowadzenie na torami kolejowymi drogi, stanowiącej odciążenie m.in. dla Alei Najświętszej Maryi Panny i umożliwienie bezpośredniego połączenia między dzielnicą Trzech Wieszczów a Starym Miastem. Warianty zawarte w obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2005 roku, projektujące poprowadzenie drogi zarówno na przedłużeniu ulicy Jana III Sobieskiego, jak i ulicy 1 Maja aż do alei Wojska Polskiego, zostały ostatnio zweryfikowane do wariantu przedłużenia ulicy 1 Maja w kierunku ulicy Krakowskiej.
Jednocześnie poza układem drogowym kluczowa dla tego obszaru jest kwestia kompleksowego podejścia projektowego do zespołu zabudowań dawnej fabryki włókienniczej Motte, stanowiącego poprzemysłowe dziedzictwo Częstochowy.
Obszar ten stał się więc jednocześnie przedmiotem analiz i działań urbanistów, drogowców oraz studentów.

Pan Zapałka, lofty, park biznesowy?
Urząd Miasta Częstochowy w grudniu 2012 roku zawarł porozumienie z Wydziałem Architektury Politechniki Śląskiej, mające na celu rozwiązywanie istotnych problemów urbanistycznych. W ramach poprzednich edycji współpracowano przy koncepcjach urbanistycznych fragmentu Starego Miasta obejmującego obszar Starego Rynku (w 2013 r.) oraz przy koncepcji rewitalizacji urbanistycznej i rewaloryzacji rynku Wieluńskiego (w 2014 r.).
W tym roku studenci Wydziału Architektury, podczas prac semestralnych przedmiotu „Planowanie miejscowe”, pracując w 3-osobowych grupach przygotowali 10 koncepcji urbanistycznych dla obszaru dotyczącego tkanki miejskiej, położonej w znacznej części na zdegradowanych terenach poprzemysłowych dawnych zakładów m.in.: Przędzalni Czesankowej Elanex, Zakładu Produkcji Zapałek, Fabryki Guzików.
W czasie poniedziałkowego spotkania w Konduktorowni zaprezentowano efekty prac trzech zespołów młodych architektów. Prace te zostały wybrane pod kątem różnorodności proponowanych rozwiązań. Charakteryzują się one sporym rozmachem w podejściu do zagospodarowania terenów poprzemysłowych, proponując odpowiednio: adaptację hal przędzalni czesankowej dla funkcji oświatowej jako „przędzalni biznesu”, wprowadzenie na tereny poprzemysłowe funkcji mieszkaniowej poprzez stworzenie zespołu loftów, a także realizację parku biznesowego „Elanex” z ogólnodostępnymi placami publicznymi. W ramach swoich koncepcji studenci zawarli wiele ciekawych, szczegółowych propozycji, np. umieszczenie w przestrzeni Starego Miasta figurek „Pana Zapałki” inspirowanych bliskością Muzeum Produkcji Zapałek, czy stworzenie „zielonego kręgosłupa” przestrzeni publicznej południowego obszaru dzielnicy na osi północ-południe.

Zaproponowane przez zespoły studentów rozwiązania w zakresie zagospodarowania przestrzeni będą analizowane i weryfikowane przez Miejską Pracownię Urbanistyczno-Planistyczną w procesie sporządzania zapisów planu miejscowego. Elementy tych koncepcji mogą być wykorzystane w przyszłości w procesie rewitalizacji tej części miasta.
Wszystkie prace poświęcone koncepcjom urbanistycznym południowych obszarów Starego Miasta w Częstochowie prezentowane są obecnie w budynku głównym Urzędu Miasta Częstochowy w sąsiedztwie sali sesyjnej (wystawa potrwa do 12 stycznia).

Nowe przejście nad torami
Prezentacja w Konduktorowni była także okazją do zaprezentowania nowej koncepcji przejścia komunikacyjnego nad torami kolejowymi, które miałoby połączyć ul. 1 Maja z ul. Krakowską. Dotychczasowe dyskusje związane z wariantami przebiegu projektowanej drogi oraz uwagi zgłaszane Miejskiemu Zarządowi Dróg i Transportu wpłynęły na obecny kierunek prac, zakładający połączenie ul. 1 Maja z ul. Krakowską przez ul. Ogrodową. Taki wariant do minimum ogranicza zakres niezbędnych rozbiórek (mają dotyczyć przede wszystkim dwóch budynków mieszkalnych przy ul. 1 Maja), nie powoduje uszczerbków w zabytkowym kompleksie Elanexu i ma służyć spokojnemu, lokalnemu ruchowi (z możliwością przyszłego ograniczenia prędkości nawet do 30 km/h). Jest to jednocześnie koncepcja realna do wykonania z punktu widzenia techniczno-organizacyjnego i ekonomicznego, oczywiście po zakończeniu procedur administracyjnych i zabezpieczeniu źródeł finansowania (miasto zakłada oczywiście także starania o środki zewnętrzne).
W spotkaniu, którego gospodarzem był zastępca prezydenta Częstochowy Andrzej Szewiński, a organizatorem Miejska Pracownia Urbanistyczno-Planistyczna, wzięli udział przedstawiciele Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu, samorządowych jednostek i instytucji, organizacji pozarządowych (w tym SARP i grupa Elanex), a także mieszkańcy Starego Miasta.
(Źródło: UM)



Laur i mecenas pomocy społecznej

1 godzina 45 min. temu

WYRÓŻNIENIE. Ewa Pachura, wiceprzewodnicząca Miejskiej Rady Seniorów, oraz Caritas Archidiecezji Częstochowskiej to laureaci tegorocznej nagrody Prezydenta Miasta Częstochowy w dziedzinie pomocy społecznej. Mecenasem Pomocy Społecznej za rok 2017 został Rotary Club Częstochowa

Nagroda „Laur Pomocy Społecznej” przyznawana jest od 4 lat za wybitne i nowatorskie osiągnięcia w dziedzinie pomocy społecznej, w szczególności za inicjowanie i wdrażanie projektów aktywizacji i integracji społecznej skierowanych do osób zagrożonych wykluczeniem i wykluczonych społecznie; aktywizowanie i integrowanie wspólnot lokalnych na rzecz rozwiązywania problemów społecznych; wspieranie sektora ekonomii społecznej; wspieranie i upowszechnianie wolontariatu; organizowanie partnerstw pomiędzy różnymi instytucjami i podmiotami działającymi w obszarze pomocy i integracji społecznej; bezinteresowną pomoc i zaangażowanie w prace na rzecz osób potrzebujących wsparcia.
Nagroda Prezydenta Miasta Częstochowy „Mecenas Pomocy Społecznej” przyznawana jest przedsiębiorcom również od 4 lat, w szczególności za wspieranie działań z zakresu pomocy społecznej, sektora ekonomii społecznej i bezinteresowną pomoc indywidualnym osobom potrzebującym wsparcia.
Nagrody za rok 2017 wręczył 11 grudnia w Ratuszu Miejskim prezydent Krzysztof Matyjaszczyk.

Nominowani i laureaci
W kategorii zbiorowej nominację do nagród Prezydenta Miasta Częstochowy w dziedzinie pomocy społecznej otrzymali Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, Częstochowskie Stowarzyszenie „Jesteśmy razem” i Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dobroczynne „Jozue”. W kategorii indywidualnej do nagrody „Laur Pomocy Społecznej” nominowano Paulinę Ziembacz, Aleksandra Grodeckiego, Ewę Pachurę, Marka Krzystańskiego i Annę Gabarską.
Nominację do nagrody Prezydenta Miasta Częstochowy „Mecenas Pomocy Społecznej” w roku 2017 otrzymali Artur Hołubiczko, Elwira Pidzik,Katarzyna Bąk i Ewelina Wychowaniec orazRotary Club Częstochowa.
Laureatką głównej nagrody i zdobywczynią statuetki „Laur Pomocy Społecznej 2017 roku” w kategorii indywidualnej została Ewa Pachura – wiceprzewodnicząca Miejskiej Rady Seniorów, w kategorii zbiorowej – Caritas Archidiecezji Częstochowskie. Statuetkę „Mecenas Pomocy Społecznej” otrzymał Rotary Club Częstochowa.
(Źródło: UM)



Kryzys migracyjny w Europie znów będzie narastał

12 grudzień, 2017 - 12:42

MIGRACJA. Polityka migracyjna będzie jednym z głównych tematów szczytu UE, który rozpocznie się w najbliższy czwartek. W dokumencie, który przedstawił europejskim przywódcom do dyskusji przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, dotychczasowe działania instytucji UE oceniane są jako nieefektywne, a obowiązkowy system relokacji uchodźców jako szkodliwy dla spójności Unii

Według przewodniczącego Tuska UE musi w ciągu najbliższych miesięcy wypracować nowe podejście wobec migracji.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska złożyła skargę do Trybunału Sprawiedliwości przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom w związku z niewywiązywaniem się przez te kraje ze zobowiązań dotyczących relokacji uchodźców. Chodzi o pogram przyjmowania osób potrzebujących ochrony międzynarodowej znajdujących się obecnie w Grecji i we Włoszech.

Program relokacji uchodźców został przyjęty przez przywódców UE we wrześniu 2015 r. Miał on objąć ponad 98 tys. osób przebywających w Grecji i we Włoszech, przy czym do tej pory relokowano niecałe 33 tys. Według tego planu do Polski miało trafić niecałe 6200 uchodźców, a na Węgry blisko 1300. Obydwa kraje nie przeprowadziły jednak żadnej relokacji. W przypadku Czech przyjęto 12 osób, podczas gdy relokacja miał objąć blisko 2700 uchodźców. Od ponad roku ten kraj praktycznie nie uczestniczy w programie relokacji.

W tym roku na terytorium UE (chodzi głównie o państwa położone nad Morzem Śródziemnym oraz Bułgarię) bez wymaganych dokumentów podróżnych dostało się jak dotąd ponad 175 tysięcy osób. Jest to prawie dwukrotnie mniej niż w 2016 r. Wielu ekspertów uważa jednak, że złagodzenie kryzysu migracyjnego jest jedynie przejściowe.

„Doniesienia o handlu niewolnikami i obozach koncentracyjnych w Afryce Północnej będą zwiększać presję na UE, by podjęła jakiekolwiek działania. Tyle że działania te sprawią, iż sytuacja stanie się jeszcze gorsza” – analizuje ekspert GIS prof. Stefan Hedlund.

W jego ocenie wyzwania związane z migracją z Afryki będą jeszcze większe niż dotychczas i będą stanowić prawdziwie egzystencjalne zagrożenie dla Europy. „By im sprostać, wymagane będą polityczna wizja i zdecydowane przywództwo, których nigdzie nie widać. O wiele łatwiej jest zrzucać winę na Polskę i Węgry” – uważa prof. Stefan Hedlund.
(Źródło: Geopolitical Intelligence Services)



Ulgi w strefach dla firm oferujących lepsze warunki pracy

12 grudzień, 2017 - 12:39

GOSPODARKA. Przedsiębiorcy inwestujący na częstochowskich terenach specjalnych stref ekonomicznych będą nadal mogli ubiegać się o zwolnienia z podatku od nieruchomości. Nowym warunkiem jest oferowanie pracownikom płacy przynajmniej na poziomie 150% minimalnego wynagrodzenia

Wprowadzając ten zapis radni przedłużyli jednocześnie – na wniosek prezydenta Częstochowy – ważność uchwały w tej sprawie do końca 2018 r.

Pierwotna uchwała w sprawie zwolnień z podatku od nieruchomości w specjalnych strefach ekonomicznych została podjęta przez radnych w marcu 2015 r. Przedłużenie okresu funkcjonowania ulg ma sprzyjać dalszej konkurencyjności częstochowskich terenów objętych strefami, utrzymać przyjazny dla inwestycji klimat, a przez to zachęcić przedsiębiorców do lokowania i rozwijania inwestycji w Częstochowie.

Korzystający ze zwolnień pracodawcy inwestujący w Częstochowie na terenach strefowych będą zobligowani zagwarantować nowo zatrudnianym pracownikom wynagrodzenie nie niższe niż 150% płacy minimalnej obowiązującej w dniu zawarcia umowy o pracę. Takie rozwiązanie zgodne jest z założeniami miejskiego projektu „Teraz Lepsza Praca”, kładącego nacisk na tworzenie warunków do wzrostu wynagrodzeń, podnoszenie standardów zatrudnienia, zwiększanie jego stabilności oraz poprawę perspektyw rozwoju zawodowego.

Wcześniej zapisy obligujące pracodawców korzystających z ulg do podnoszenia standardów zatrudniania i oferowania lepszych miejsc pracy pojawiły się już w uchwale w sprawie zwolnienia od podatku od nieruchomości w ramach programu pomocy de minimis na tworzenie nowych miejsc pracy (uchwała została podjęta w końcu kwietnia 2017 r., a zaczęła obowiązywać po 3 miesiącach).
(Źródło: UM)



Autobusy i tramwaje w okresie świątecznym

12 grudzień, 2017 - 12:33

TRANSPORT ZBIOROWY. MZDiT przypomina, że 24, 25 i 26, 31 grudnia 2017 oraz 1 stycznia 2018 (Wigilia, I i II dzień świąt Bożego Narodzenia, sylwester i Nowy Rok) obowiązywać będą rozkłady niedzielne. Jest już także lista wyjątków w kursowaniu autobusów i tramwajów w 2018 roku

W pozostałe dni pomiędzy świętami i sylwestrem, od 27 do 29 grudnia, obowiązywać będą rozkłady robocze, a 30 grudnia – rozkłady sobotnie.

Nocna weekendowa komunikacja autobusowa będzie dodatkowo kursowała w nocy z 24 na 25 grudnia; z 25 na 26 grudnia oraz z 31 grudnia na 1 stycznia.
(Źródło: MZDiT)



Andrzej Szewiński wyżej w hierarchii PO

12 grudzień, 2017 - 11:33

POLITYKA. Jak podaje biuro prasowe wiceprezydenta Częstochowy Andrzeja Szewińskiego, podczas wczorajszego posiedzenia Rady Regionu PO RP Województwa Śląskiego został on wybrany na stanowisko wiceprzewodniczącego regionu śląskiego PO oraz członka Rady Krajowej PO

– To nie tylko zaszczyt i wyróżnienie dla mnie, ale również nowe otwarcie dla subregionu północnego województwa, które teraz będę reprezentował na forum województwa – mówił Szewiński. – Jest to także pozytywna ocena mojej dotychczasowej pracy i zarządzania strukturami PO RP w Częstochowie. Chciałbym, aby nasze miasto i północna część regionu wzmacniała swoją pozycję, co przyniesie w przyszłości wymierne korzyści dla mieszkańców. Dzisiaj już myślimy o stworzeniu, z zachowaniem odpowiednich proporcji, mechanizmu aglomeracyjnego, co pozwoli rozwijać region oraz pozyskiwać dodatkowe środki dla naszego miasta. Jestem przekonany, że ściśle współpracując z władzami regionu, Częstochowa może wiele zyskać, a mój udział w prezydium partii, która zarządza województwem śląskim, jest naszą wspólną gwarancją sukcesu.
(Źródło: Biuro Prasowe Andrzeja Szewińskiego)



Kickboxing będzie dyscypliną olimpijską?

11 grudzień, 2017 - 15:30

SPORT. To historyczna chwila dla polskiego kickboxingu! Polski Komitet Olimpijski oficjalnie uznał członkostwo Polskiego Związku Kickboxingu. Już niedługo ten emocjonujący sport może więc zagościć pośród dyscyplin, które obserwujemy na najbardziej prestiżowej imprezie sportowej świata – olimpiadzie

Kickboxing nie polega jedynie, jak sądzi wielu, na uderzeniach oraz kopnięciach. Ta strategiczna rozgrywka posiada kilka formuł walki. Każda z nich w interesujący i przejrzysty sposób została zaprezentowana w spocie promocyjnym WAKO, czyli World Association of Kickboxing Organizations pt. „We are WAKO!”.

– Jesteśmy bardzo dumni, że nasze wieloletnie starania w końcu odniosły oczekiwany rezultat – mówi Łukasz Wabnic, członek Polskiego Związku Kickboxingu oraz wieloletni trener i utytułowany zawodnik najstarszego Częstochowskiego Klubu Sportów Walki „Start”, którego tradycja sięga niemal samych początków funkcjonowania samej dyscypliny. – Moim osobistym marzeniem jest wystawienie własnego zawodnika do zaszczytnego tytułu reprezentanta Polski na olimpiadzie oraz start w roli trenera. Tym bardziej, że w swojej sekcji posiadam bardzo utalentowany narybek, który w rewelacyjny sposób zaprezentował się na XXIII Otwartych Mistrzostwach Województwa Lubuskiego w kickboxingu w formułach light contact i kick light. Zawodnicy odnieśli sukcesy: I miejsce w kat. LC i KL oraz tytuł najlepszego zawodnika w obu formułach dla Jacka Kowalczyka, I miejsce w LC dla Jakuba Jarawki, II miejsce w LC dla Jakuba Misiewicza, II miejsce w LC dla Kacpera Małolepszego oraz I miejsce w LC i II miejsce w KC dla Konrada Gibkiego. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i, oczywiście, liczymy na więcej! – dodaje.
Walka Jakuba Jarawki:

(oprac. red.)



„Maraton: Gwiezdne wojny” już 13 grudnia w Cinema City

11 grudzień, 2017 - 15:02

Uwaga: ostatnie odliczanie! 3, 2, 1… start!
„Maraton: Gwiezdne wojny” w Cinema City już 13 grudnia o godz. 18:30

Już za trzy dni, 14 grudnia odbędzie się najważniejsza premiera filmowa roku i wszyscy fani kultowej sagi „Gwiezdne wojny” będą mogli obejrzeć najświeższą, ósmą część. Aby podkręcić emocje i dodać napięcia, Cinema City zaprasza już dzień wcześniej, w środę 13 grudnia o godz. 18:30 na „Maraton: Gwiezdne wojny”, podczas którego miłośnicy złego Kylo Rena i dobrej Rey zobaczą poprzedni epizod „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy” oraz przedpremierowo, jako pierwsi, najnowszy film „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi”. Bilety są dostępne w kasach kin oraz na stronie www.cinema-city.pl/filmy/maraton-gwiezdne-wojny.

Więcej informacji: KLIKNIJ TUTAJ!


.a {transition: opacity 0.5s ease;} .a:hover {opacity:0.8;}



Podróże małe i duże oczami młodych artystów

11 grudzień, 2017 - 13:59

WYSTAWA. Regionalny Ośrodek Kultury oraz Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie zapraszają na wystawę prac XXI Wojewódzkiego Konkursu Plastycznego „Moje podróże małe i duże”. Wstęp wolny!

Konkurs adresowany jest do dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną, ruchową oraz niepełnosprawnościami sprzężonymi. Tegorocznym tematem były podróże – zarówno bliskie, jak i dalekie: autobusem, tramwajem, pociągiem, samochodem czy samolotem, a także te odbywające się w wyobraźni uczestników.

Ekspozycję będzie można zwiedzać do 29 grudnia.



Nowy rozkład jazdy i nowe połączenia

10 grudzień, 2017 - 01:04

KOMUNIKACJA. 10 grudnia wchodzi w życie nowy rozkład jazdy Kolei Śląskich. Wśród nowości znajdą się m.in. dodatkowe połączenia w takich relacjach jak Katowice–Gliwice, Zawiercie– Częstochowa, Katowice– Lubliniec i Katowice– Oświęcim, nowa linia S 51 łącząca Katowice i Zakopane czy rozszerzenie oferty w relacji Katowice–Cieszyn

Roczny rozkład jazdy, który wchodzi w życie 10 grudnia, to efekt wielomiesięcznych przygotowań i konsultacji. Jak twierdzą Koleje Śląskie, godziny kursowania pociągów dostosowywane są do potrzeb pasażerów. Podczas opracowywania nowego rozkładu jazdy przewoźnik brał pod uwagę m.in. sugestie podróżnych oraz uwagi lokalnych środowisk prokolejowych. Niestety, rozkład jazdy musi również uwzględniać prace remontowo-modernizacyjne PKP, ograniczenia infrastrukturalne i rozkłady jazdy pociągów dalekobieżnych.
– W przyszłym roku nasze pociągi pokonają więcej kilometrów przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowej wysokości dotacji. Praca eksploatacyjna będzie wynosić prawie 7 mln pociągokilometrów. Jest to wzrost o ok. 5% względem obecnego rozkładu – zapowiada Wojciech Dinges, prezes Kolei Śląskich. – Nadchodzący rok ma przynieść nam także nowe rozwiązania w zakresie realizacji przewozów przy współpracy z samorządami lokalnymi. W drugiej połowie roku planowany jest bowiem start wahadłowych połączeń Rybnik–Wodzisław Śląski. Będą one organizowane przy współudziale tych dwóch miast – dodaje.

Więcej połączeń na głównych liniach
Dzięki zwiększeniu pracy eksploatacyjnej możliwe będzie uruchomienie nowych połączeń na kilku liniach. Liczba pociągów zwiększy się m.in. w takich relacjach jak Katowice– Gliwice, Zawiercie–Częstochowa, Katowice–Lubliniec i Katowice– Oświęcim – te dwie ostatnie linie od nowego rozkładu będą występować jako jedna (S 8).
W nowym rozkładzie jazdy pociągi między Katowicami a Gliwicami będą kursować co 20-25 minut w godzinach od 6 do 8 i od 14 do 17, a następnie od godz. 17 do godz. 20 – co pół godziny. Pojawią się również dodatkowe pociągi przyspieszone po godzinie 14 z Katowic do Częstochowy i odwrotnie. Pociągi będą jeździć częściej przez dłuższy czas również na linii Sosnowiec Główny– Katowice–Tychy Lodowisko (S 4). Takt trzydziestominutowy będzie zachowany na tej trasie do godz. 10, a po południu do godz. 20.
Kilka kursów przybędzie również na linii Katowice–Bielsko-Biała– Zwardoń (S 5), przede wszystkim w dni wolne od pracy. W godzinach, gdy najwięcej turystów wybiera się w góry, pociągi będą kursować nie rzadziej niż co 60 minut. Pojawi się również nowe wieczorne połączenie z Żywca do Katowic, które umożliwi powrót z turystycznych wycieczek do stolicy województwa po godz. 21.

Poza granice województwa i kraju
Jedną z największych zmian w nowym rozkładzie jazdy stanowi nowa relacja Katowice–Zakopane (S 51). Pociągi do stolicy polskich Tatr będą kursować w okresach szczególnie atrakcyjnych turystycznie, np. w długie weekendy, ferie, wakacje czy sylwester i święta Bożego Narodzenia.
Turystów ucieszy z pewnością także informacja, że śląski przewoźnik będzie kontynuować współpracę z Kolejami Czeskimi. W nowym rozkładzie jazdy więcej pociągów do Bohumina zacznie kurs bezpośrednio z Katowic. Dzięki takiemu rozwiązaniu turyści z aglomeracji śląskiej unikną jednej przesiadki. Trwają również prace związane z wydłużeniem kursów obecnie dojeżdżających do Zwardonia. Miałyby one w czasie wakacji kończyć bieg w słowackiej Czadcy.

Coś dla studentów
W ubiegłym roku Koleje Śląskie z myślą o studentach wprowadziły bezpośrednie połączenia w relacji Cieszyn – Katowice. W nowym rozkładzie jazdy ich częstotliwość zostanie zwiększona. Pociągi mają stanowić dobrą alternatywę dla połączeń autobusowych, zwłaszcza pod kątem czasu przejazdu – dzięki temu, że będą to kursy przyspieszone, trasę z Cieszyna do Katowic będzie można pokonać w mniej niż dwie godziny. Łatwiej będzie się również podróżowało z większym gabarytowo bagażem, takim jak np. instrument muzyczny czy teczka rysunkowa.

Ceny bez zmian
Koleje Śląskie nie planują zmian w cenach swoich biletów, zachęcając jednocześnie do zapoznania się z ofertą biletów łączonych pociąg– autobus–tramwaj, takich jak bilety Śląski i Pomarańczowy oraz EkoBilet, a także biletów dla większych grup pracowniczych. (as)



Pół roku w zawieszeniu za błąd w sztuce medycznej

9 grudzień, 2017 - 01:05

SĄD. Ordynator Oddziału Chirurgii Szpitala Powiatowego w Lublińcu został skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata za narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Chodzi o sprawę śmierci 67-letniego Władysława B., będącego pacjentem placówki. Proces czeka też lekarza, który bezpośrednio zajmował się mężczyzną

Sprawa dotyczy tragedii sprzed sześciu lat. 23 października 2011 roku 67-letni Władysław B. został przywieziony przez pogotowie ratunkowe do Szpitala Powiatowego w Lublińcu, ponieważ uskarżał się na silny ból brzucha. Mężczyzna został przyjęty na oddział chirurgii z rozpoznaniem zapalenia pęcherzyka żółciowego.

Przedwczesny wypis i operacja
Po przyjęciu pacjenta przeprowadzono badanie RTG jamy brzusznej, które oceniono jako nierozstrzygające diagnostycznie. Wykonujący badanie zasugerował jego powtórzenie po odpowiednim przygotowaniu pacjenta, czego jednak nie uczyniono. 28 października 2011 roku Władysław B. został wypisany ze szpitala, pomimo dalszego odczuwania bólu i złego samopoczucia. Jednym z powodów podjęcia takiej decyzji mógł być trwający remont szpitala i konieczność ograniczenia liczby pacjentów.
Ponieważ dolegliwości nie ustąpiły, następnego dnia Władysław B. ponownie został przewieziony do lublinieckiego szpitala. 30 października 2011 roku wykonano badanie RTG jamy brzusznej, które wskazywało na perforację przewodu pokarmowego i zapalenie otrzewnej. Tego samego dnia wykonano zabieg operacyjny otwarcia jamy brzusznej. Niestety po zabiegu stan zdrowia pacjenta ulegał dalszemu pogorszeniu, co poskutkowało przewiezieniem go do specjalistycznych placówek medycznych w Katowicach i Sosnowcu. Pomimo kilkukrotnych zabiegów operacyjnych Władysław B. zmarł 13 stycznia 2012 roku.

Biegli stwierdzili nieprawidłowości
W toku śledztwa zasięgnięto opinii Zakładu Medycyny Sądowej Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego celem ustalenia, czy postępowanie personelu medycznego w zakresie opieki nad Władysławem B. było prawidłowe i zgodne z zasadami sztuki medycznej.
– W wydanej opinii biegli dopatrzyli się szeregu nieprawidłowości w postępowaniu lekarza zajmującego się pacjentem oraz kierownika oddziału chirurgii – informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. – Według biegłych po przyjęciu pacjenta do szpitala nie wykonano niezbędnych czynności diagnostycznych i przedwcześnie zdecydowano o wypisaniu pacjenta. Ponadto z opinii wynika, że po ponownym przyjęciu pacjenta należało niezwłocznie wykonać badanie TK brzucha oraz przeprowadzić zabieg operacyjny w trybie natychmiastowym. Podjęcie takich działań zwiększałoby szanse na uratowanie życia pacjenta.
Jak się dowiadujemy, w konkluzji biegli stwierdzili, że nieprawidłowe zachowanie lekarzy naraziło Władysława B. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Według biegłych brak jest podstaw do przyjęcia związku przyczynowego pomiędzy błędnym postępowaniem personelu medycznego a późniejszym zgonem pacjenta, gdyż perforacja przewodu pokarmowego zawsze stwarza zagrożenie dla życia pacjenta. Leczenie chirurgiczne tego schorzenia zwiększa wprawdzie szansę uratowania życia, nie daje jednak takiej gwarancji.

Ordynator się przyznał, lekarz nie
Przesłuchany w charakterze podejrzanego lekarz zajmujący się pacjentem nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia, w których swoje postępowanie w zakresie opieki nad Władysławem B. ocenił jako prawidłowe. Natomiast ordynator oddziału chirurgii przyznał, że mógł dokonać błędnej interpretacji badania RTG jamy brzusznej pacjenta.
Zarazem ordynator złożył wniosek o skazanie go bez przeprowadzania rozprawy. Lubliniecki sąd rozpoznał sprawę 30 listopada i wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby 2 lat oraz zasądził od niego na rzecz żony pokrzywdzonego zadośćuczynienie w kwocie 10 000 zł. Przed sądem stanie również lekarz, który bezpośrednio zajmował się Władysławem B. Ponieważ mężczyzna nie przyznaje się i nie chce dobrowolnie poddać się karze, jego proces będzie odbywał się w normalnym trybie – termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Przestępstwo nieumyślnego narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jest zagrożone karą pozbawienia wolności do jednego roku.



Nie zatruj się!

9 grudzień, 2017 - 00:46

BEZPIECZEŃSTWO. Sezon grzewczy trwa. Jak co roku ponawiane są więc ostrzeżenia przed czadem

Jest przed czym przestrzegać. W poprzednim sezonie grzewczym aż 61 osób w kraju zmarło w wyniku zatrucia czadem. W tym sezonie, niedawno rozpoczętym, to już 12 ofiar. Przypadki groźnego zatrucia czadem notowane były w ostatnich latach także w powiecie kłobuckim, więc nie jest to problem, który nas nie dotyczy. Swego czasu pisaliśmy o przypadku, w którym życie jednej z mieszkanek powiatu uratował czujnik czadu. To stosunkowo niedrogie urządzenie. Zwłaszcza jeśli porównać z ceną życia. Warto to wziąć pod uwagę.

Czad (tlenek węgla) powstaje podczas niewłaściwego spalania węgla, drewna czy gazu i jest bezbarwny, bezwonny. Dlatego nie należy bagatelizować już tak wczesnych objawów zatrucia, jak ból głowy. Po nim przychodzą zawroty głowy, osłabienie, mdłości, a dalsze niedotlenienie może spowodować śmierć. Reagować trzeba szybko, bo zatrucie czadem powoduje stan psychiczny, w którym ofiara zaczyna bagatelizować problem i nie ucieka z miejsca zagrożenia. Także u nas w głośnym swego czasu zdarzeniu z Iwanowic Małych całą rodzinę uratował dopiero sąsiad, który zorientował się w zagrożeniu, bo wszedł do domu wypełnionego czadem „ze świeżą głową”.

Co robić, gdy do podtrucia dojdzie? Przede wszystkim poszkodowanym trzeba zapewnić świeże powietrze. Z uwagi na ryzyko dla zdrowia przy podejrzeniu zatrucia czadem należy zwrócić się po pomoc lekarską. (jar)



Policjant CBŚP dawał ochronę za kiełbasę i paliwo

8 grudzień, 2017 - 12:05

AFERA. Prokuratura oskarżyła Tomasza T. – funkcjonariusza najpierw lublinieckiej komendy, a następnie katowickiego CBŚP – o przyjęcie korzyści majątkowych w kwocie nie mniej niż 30 tys. zł i m.in. wyniesienie nagrania będącego dowodem w sprawie karnej, w zamian za umorzenie pożyczki. Zarzutów jest więcej, policjantowi grozi do 10 lat więzienia

Tomasz T. przez lata był funkcjonariuszem lublinieckiej komendy. Aktywnie działał w Międzynarodowym Stowarzyszeniu Policji (IPA), udzielał się w organizacji imprez mających ocieplać wizerunek policji w oczach lokalnej społeczności. Później przeszedł do katowickiego wydziału Centralnego Biura Śledczego Policji. W połowie maja mężczyzna został zatrzymany i tymczasowo aresztowany. Za kratami spędził blisko dwa miesiące, później prokurator zamienił mu środek zapobiegawczy na poręczenia majątkowe w kwocie 50 tys. zł, zakaz opuszczania kraju i zawieszenie w czynnościach służbowych.

Kiełbasiane haracze
Prokuratura zakończyła właśnie śledztwo przeciwko policjantowi. Do lublinieckiego sądu trafił akt oskarżenia, w którym Tomaszowi T. stawiany jest szereg zarzutów. Pierwszy z nich dotyczy przyjęcia w okresie między 2013 a 2017 rokiem korzyści majątkowej w wysokości nie mniejszej niż 30 tys. zł. Na taka kwotę Tomasz T. miał zatankować paliwo do swojego samochodu na jednej z lokalnych stacji benzynowych. Właścicielka stacji przyznała, że w zamian za darmowe tankowanie operatywny policjant obiecał jej, że na wypadek kłopotów będzie mogła liczyć na jego ochronę i życzliwość. Tomasz T., jak zarejestrowały kamery monitoringu na stacji, chętnie tankował i bez skrępowania odjeżdżał, nie płacąc.
Kolejny zarzut jest bardzo podobny – aczkolwiek sprawiający, że nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać. Śledczy zarzucają bowiem funkcjonariuszowi, że od właściciela jednego z lokalnych zakładów masarskich, także w zamian za ochronę, miał przyjmować wyroby wędliniarskie.

Policyjna impreza bez bąbelków
Kolejny zarzut dotyczy przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. W ocenie śledczych bowiem Tomasz T. miał – jeszcze w 2006 roku, gdy pracował w Lublińcu – uprzedzić swojego znajomego o planowanych wobec niego czynnościach policyjnych. Miał również przekazać znajomemu kopię nagrania będącego dowodem w sprawie karnej dotyczącej mężczyzny. Wszystko to w zamian za to, by znajomy ten umorzył Tomaszowi T. tysiąc złotych pożyczki.
Ostatni zarzut postawiony T. znowu jest spożywczy. Otóż operatywny funkcjonariusz miał załatwić, na jedną z policyjnych imprez, od jednego z przedsiębiorców napoje gazowane o wartości 500 zł. Tyle tylko, że T., zamiast dostarczyć je kolegom w mundurach na imprezę, zabrał je dla siebie.
W toku śledztwa upadła natomiast hipoteza, że T. miał dopuścić się również wyłudzenia odszkodowania za umyślnie spowodowane zdarzenia drogowego – nie znaleziono na to dowodów.
– Tomaszowi T. za zarzucane mu czyny grozi do 10 lat pozbawienia wolności – informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Sprawa przeciwko T. czeka obecnie w Lublinieckim sądzie na wyznaczenie terminu pierwszej rozprawy.



Mikołajkowe Otwarcie Lodowiska

8 grudzień, 2017 - 11:53

Burmistrz Kłobucka Jerzy Zakrzewski zaprasza na Mikołajkowe Otwarcie Lodowiska!


.a {transition: opacity 0.5s ease;} .a:hover {opacity:0.8;}
Kliknij, aby powiększyć!



Sekskorporacja rozbita przez policję

7 grudzień, 2017 - 17:45

W tej samej chwili policjanci wkroczyli do aż 50 agencji towarzyskich i miejsc przebywania osób podejrzewanych o działalność przestępczą. Zatrzymano 8 osób

Na czele organizacji przestępczej, nazywanej przez mundurowych sekskorporacją, stała 35-letnia kobieta. Centrala mieściła się we Wrocławiu, gdzie telefonicznie przyjmowano seks-zamówienia dla obszaru 1/3 powierzchni kraju. Jednocześnie specjalnie zatrudniano osoby do zamieszczania ogłoszeń, które przyciągały stosowną klientelę. Choć prostytutki pracowały dla tej organizacji w różnych stronach Polski, główny zysk trafiał właśnie do Wrocławia.

Policja rozbiła ten nielegalny biznes. „Call center” zamknięto, aresztowano też 8 osób podejrzewanych o czerpanie ogromnych korzyści z nierządu – tu odbywającego się na wielką skalę. Wśród zatrzymanych jest założycielka sekskorporacji, 35-latka, oraz jej prawa ręka, 32-letni ochroniarz, zarazem zawodnik MMA, w którego mieszkaniu znaleziono też broń. Policja ujęła także 6 kobiet pracujących w „call center”.

Sieć agencji, z której zatrzymani przestępcy czerpali zyski, znajdowała się na terenie województw: dolnośląskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, pomorskiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego. Teraz sprawę bada prokuratura. Za czerpanie korzyści majątkowej lub nakłanianie do uprawiania prostytucji innej osoby grozi do lat 3 więzienia. (opr. red., źródło: „Na Temat”)



Z listem do Świętego Mikołaja

7 grudzień, 2017 - 17:44

MIKOŁAJKI. Najpierw napisały listy, potem ich marzenia się spełniły. Trzydzieścioro dzieci z zasobów komunalnych otrzymało paczki od Świętego Mikołaja. Organizatorem imprezy mikołajkowej, przygotowanej we współpracy z Zespołem Szkół Plastycznych, był Zakład Gospodarki Mieszkaniowej TBS w Częstochowie

ZGM TBS w Częstochowie, tak jak każdego roku, postanowił spełnić marzenia dzieci. Prezenty dla trzydzieściorga młodych mieszkańców zasobów komunalnych zakupili pracownicy miejskiej spółki.

– To wspaniale móc spełnić choć jedno życzenie dziecka. Taki prezent sprawia, że maluch znów się uśmiecha – mówi Paweł Konieczny, prezes ZGM TBS w Częstochowie.

Mikołajkowe prezenty zostały przekazane podczas imprezy, która odbyła się w sali audytoryjnej Zespołu Szkół Plastycznych dzięki uprzejmości dyrektor ZSP Anny Maciejowskiej. Na scenie zaprezentowali się młodzi plastycy, zaś kulminacyjnym punktem było wręczenie wymarzonych paczek. Gościem specjalnym był prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk, który wszystkim maluchom złożył świąteczne życzenia.

Krótką relację z tego wydarzenia można obejrzeć tutaj:

(Źródło: AW, ZGM TBS)



„Zodiak” zaprasza na warsztaty świąteczne

7 grudzień, 2017 - 17:44

WARSZTATY. Multicentrum Zodiak zaprasza grupy zorganizowane oraz osoby indywidualne na warsztaty świąteczne. Początek 11 grudnia

Warsztaty będą pełne niespodzianek, każdy znajdzie coś dla siebie. Uczestnicy będą mięli okazję własnoręcznie wykonać ozdoby lub świąteczne kartki. Druga część przeniesie wszystkich do fabryki zabawek, gdzie powstaną niezwykłe konstrukcje z klocków K’nex.
Zajęcia przeznaczone są dla grup zorganizowanych do 20 osób (środa do 36 osób) oraz osób indywidualnych w wieku 6-12 lat.

Harmonogram:
poniedziałek
11.30 – 13.00 I grupa zorganizowana
15.00 – 16.00 I grupa indywidualna (11 grudnia 2017)
16.00 – 17.00 II grupa indywidualna (11 grudnia 2017)

wtorek–piątek
9.00 – 10.30 I grupa zorganizowana
12.00 – 13.30 II grupa zorganizowana.
W środę jest możliwość umówienia dużej grupy zorganizowanej do 36 osób w godzinach 11.00-14.00.

Warsztaty potrwają do 19 grudnia.
Koszt uczestnictwa – 5 zł/ osoba

W przypadku pytań organizatorzy proszą o kontakt telefoniczny (tel. 504 757 598) lub mailowy: multicentrum@muzeumczestochowa.pl.

Szczegółowe informacje na stronie: www.multicentrum.muzeumczestochowa.pl.

(Źródło: UM)



Dlaczego nie chce oddać dziecka? Stanowisko drugiej strony

7 grudzień, 2017 - 06:00

ŚLADEM NASZYCH PUBLIKACJI. Czytając państwa artykuł, zgodzić się mogę z pewnością z jednym. Państwo polskie w wielu sytuacjach nadal „działa jedynie teoretycznie” – pisze ojciec dziecka, o którym pisaliśmy w ostatnim wydaniu. – Pewne jest też to, że potrzeba gruntownych zmian w polskim sądownictwie

Tydzień temu pisaliśmy o sprawie 29-letniego mieszkańca Lublińca, który od roku nie chce oddać swojego czteroletniego syna matce, choć to jej sąd przyznał prawo do opieki nad dzieckiem. Mężczyzna w obszernym liście do redakcji odniósł się do problemu, który wydaje się bardzo złożony i wielowątkowy. Cytujemy obszerne fragmenty listu.

Nadużywała władzy rodzicielskiej?
– Prawdą jest, że sąd okręgowy ponad rok temu ograniczył mi władzę rodzicielską do współdecydowania o sprawach istotnych dla dziecka, takich jak miejsce zamieszkania, sposób leczenia, wybór nauki – pisze mężczyzna. – Warto poznać genezę całej sprawy. Syn był pod moją opieką od urodzenia, jego mama wróciła do szkoły, ja zostałem „kurą domową”, z czym nigdy nie miałem problemu, ponieważ uwielbiam spełniać się we wszystkich sprawach dotyczących rodzicielstwa. W 2015 roku [matka dziecka] zabrała naszego syna i przez wiele miesięcy zabroniła mi jakichkolwiek kontaktów z nim, choć co kilka dni przyjeżdżałem i załamany prosiłem o taką możliwość. Następnie Sąd Rejonowy w Bytomiu uregulował tę sprawę poprzez przydzielenie mi kontaktów z dzieckiem, które nadal jednak były jedynie sporadyczne, często też uniemożliwiane przez matkę dziecka. W czasie kiedy przebywał u mamy, bez przerwy chorował (zapalenie płuc, anginy, podejrzenie astmy i wiele innych). Matka dziecka nadużywała władzy rodzicielskiej i nie informowała mnie o szczegółach leczenia, wyjeździe do sanatorium. Pomimo moich próśb nie informowała mnie o terminach wizyt u lekarza, bym mógł wraz z synem w nich uczestniczyć. Nie mówiąc o jakichkolwiek „wspólnych decyzjach”. Nie bez znaczenia było, iż podjęła decyzję o tym, by nasz syn (wtedy 2,5-letni) uczęszczał do przedszkola, bez mojej wiedzy. (…) Stres związany z zabraniem go ode mnie, a dodatkowo z pobytem przez cały dzień w przedszkolu, również nie był obojętny dla jego zdrowia. Choć wielokrotnie powtarzałem, iż mogę się zajmować naszym synem podczas gdy matka dziecka jest w pracy (charakter pracy mi na to pozwala), pozostawało to bez odzewu. (Tak na marginesie: nasz syn został zapisany do przedszkola bez podania danych ojca).

Brak porozumienia
Mężczyzna stara się o przywrócenie w pełni władzy rodzicielskiej oraz zabezpieczenie miejsca pobytu dziecka przy nim.
– W sierpniu 2016 roku podjąłem decyzję o przejęciu opieki nad synem – pisze mężczyzna. – Wpływ na to miał ciągły zły stan zdrowia naszego syna oraz jego stan psychiczny. O czym poinformowałem matkę dziecka. Postanowiłem dla jego dobra zająć się jego leczeniem – czego skutkiem jest to, że od roku nie choruje wcale, nie zażywa żadnych leków. (…) Liczyłem, że uda mi się porozumieć z jego mamą i wspólnie dla jego dobra szybko tę sytuację wyjaśnimy i zapewnimy mu to, że jak inne dzieci będzie miał mamę i tatę, którzy będą wspólnie robić wszystko, żeby miał szczęśliwe dzieciństwo. Potwierdzeniem tego, że to, co robię, jest słuszne i zgodne z dobrem dziecka, są dwie obszerne opinie biegłych psychologów sądowych, powołanych do sprawy, w której wystąpiłem o przywrócenie w pełni władzy rodzicielskiej oraz zabezpieczenie miejscu pobytu dziecka przy mnie na czas całej sprawy. Na każdym etapie od ponad dwóch lat podkreślałem, że gotów jestem porozumieć się z mamą dziecka w kwadrans. Proponowałem opiekę naprzemienną lub chociaż rozmowę w obecności mediatora sądowego, aby dojść do porozumienia. Taką próbę podjął również mój pełnomocnik – przesyłając list i maila zarówno do matki dziecka, jak i do jej pełnomocnika. Niestety każda taka propozycja była odrzucana.

„Dawno zerwana więź”
– Nieprawdą jest to, że zabraniałem mamie naszego syna kontaktów z nim – kontynuuje. – To ona sama zrezygnowała z obecności w życiu dziecka. Ani razu nie przyjechała sama do dziecka, ani razu nie napisała SMS-a czy też nie zadzwoniła z pytaniem, co u niego. Nie przesłała żadnych pieniędzy na utrzymanie dziecka przez półtora roku, czy też zwykłej zabawki. Zapraszałem ją wielokrotnie na święta, urodziny, Dzień Dziecka, czy też po prostu proponowałem, aby do niego przyjechała. To ja inicjowałem wszelkie rozmowy telefoniczne. Dzwoniliśmy na Dzień Matki, lub tak po prostu na co dzień. Wysyłaliśmy kartkę ze wspólnych wakacji nad polskim morzem. (…) Zapraszałem na święta Bożego Narodzenia. Przecież nawet podczas II Wojny Światowej na froncie wrogie obozy potrafiły się godzić w tym czasie; niestety mama dziecka nie przyjechała go odwiedzić. Powiem więcej: to ja kupiłem wtedy dodatkowy prezent dla syna, położyłem pod choinką i powiedziałem mu, że to od mamy, żeby pamiętał, że jest. Bardzo często rozmawiam z nim o mamie, mówię mu, że go kocha.
Mężczyzna odnosi się także do wypowiedzi prokurator na temat ewentualnych niekorzystnych dla matki dziecka opinii psychologów.
– W tym miejscu warto zauważyć dziwne sugestie wypowiedziane w publikacji prasowej przez panią prokurator, która mówi o jakichś „przyszłych opiniach psychologów”, które mogą być na niekorzyść matki przez moje działania, a zapomina wspomnieć, że przecież takie opinie zostały już sporządzone – pisze. – Co więcej, psycholodzy odpowiedzieli w nich wprost: „Zaznaczyć należy, iż nie doszło do zaniku więzi pomiędzy matką a małoletnim – więź ta została zerwana – i, jak wskazano w opinii z dnia 30 czerwca 2017 r., cechuje ją słaba przynależność psychiczna. Jakość więzi matki i dziecka wynika przede wszystkim z braku zaangażowania uczestniczki w rolę matki oraz jej deficytów osobowościowych, a nie ma związku przyczynowo-skutkowego z zachowaniem ojca”. W świetle tych wszystkich faktów i dowodów może budzić niepokój stanowisko prokuratury, która wchodzi w rolę obrońcy mamy dziecka, psychologa, a zapomina o największej wartości – dobru dziecka, czy też po prostu w całej tej sprawie zapomina, że przecież chodzi o małe dziecko, które jest ze mną bardzo silnie związane emocjonalnie. I „wyrywanie” go w sposób nagły z kochającej rodziny, bezpiecznego domu nie jest prawem, a wręcz bezprawiem.

Ojciec liczy na porozumienie
Mężczyzna podkreśla również, że formalnie nie został prawomocnie skazany za pozbawienie wolności dziecka – jego sprawa czeka na rozpoznanie przez sąd. Również jego wniosek o przywrócenie w pełni władzy rodzicielskiej oraz zabezpieczenie miejsca pobytu dziecka przy nim nie został prawomocnie rozpoznany. Sąd rejonowy wprawdzie oddalił wniosek, jednak mężczyzna zaskarżył tę decyzje do Sądu Okręgowego w Bytomiu. W korespondencji mężczyzna załącza korzystną dla niego opinię psychologów, wydana na potrzebę postępowania.
– Dlaczego nie zgodziłem się na siłowe przejęcie dziecka? Nigdy na takie rozwiązanie się nie zgodzę, ponieważ nie jest to zgodne z jego dobrem i może wywołać u niego wielką traumę. Potrzeba jedynie chęci matki dziecka w nawiązaniu z nim kontaktu. Niestety przez prawie półtora roku jej nie ma – przekonuje ojciec dziecka. – Na koniec pragnę jeszcze raz zaznaczyć, że dla dobra naszego wspólnego dziecka jestem gotów na rozmowę z jego mamą w każdej chwili, otwarty jestem na każde porozumienie, które tylko i wyłącznie wpłynie na jego dobro. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, może to dobry czas ponownie spróbować zakończyć ten spór, w którym nikt nie będzie zwycięzcą? Znany jest przegrany całej tej batalii i jest nim 4,5-latek. Mogę jedynie zaapelować do jego mamy: jesteśmy rodzicami mądrego i bardzo ładnego dziecka – mogę odpuścić i uznać, że nie „po mnie”. Nasz syn z każdym dniem rozwija się i poznaje świat, fajnie by było, gdyby mógł to robić nie tylko z tatą, ale też ze swoją mamą.



Reggae Jak Malina!

6 grudzień, 2017 - 22:31

Już 16 grudnia zagra Reggae Jak Malina! Zapraszamy!


.a {transition: opacity 0.5s ease;} .a:hover {opacity:0.8;}
Kliknij, aby powiększyć!



SPnr 19 ocieplona i z nową salą gimnastyczną

6 grudzień, 2017 - 18:15

INWESTYCJE. Budynek Szkoły Podstawowej nr 19 przy ul. Orlej przeszedł gruntowną termomodernizację. Przebudowano też salę gimnastyczną

Prace zaczęły się od koniecznych robót rozbiórkowych i skucia tynków. Wykonano nową podłogę sportową, na ścianach i suficie położono nowe tynki i pomalowano je. Wymieniono także instalację centralnego ogrzewania i zamontowano nowe grzejniki. Roboty objęły też wymianę instalacji elektrycznej, montaż nowych opraw oświetleniowych oraz nowej wentylacji. W sali gimnastycznej zamontowano nowe drzwi, drabinki, tablice, kosze i siatki na oknach. Remont przeszły też szatnie – w których wymieniono drzwi – oraz zaplecze i łącznik sali gimnastycznej z budynkiem.

Ściany zewnętrzne sali gimnastycznej oraz łącznika ocieplono, wykonując nową estetyczną elewację. Dach został pokryty styropapą i papą zgrzewalną. W łączniku zamontowano też nowe okna. Wykonano też nowe wejście do sali gimnastycznej i chodniki.

Wykonawcą wartej blisko 577 tys. zł inwestycji było Przedsiębiorstwo Budowlane BUDOKART z Częstochowy.

5 grudnia odbyło się oficjalne otwarcie nowej, przebudowanej sali, połączone z występem artystycznym w wykonaniu społeczności SP 19. Najmłodszych uczniów zastępca prezydenta Częstochowy Jarosław Marszałek pasował na pierwszaków.
(Źródło: UM)



Młodzi opiniowali projekt budżetu miasta

6 grudzień, 2017 - 18:13

BUDŻET. Częstochowska młodzież pozytywnie oceniła propozycje zawarte w projekcie budżetu Częstochowy na rok 2018, przedstawionym przez prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka

– Rewitalizacja parku „Lisiniec”, rozpoczęcie budowy parku wodnego, organizacja strefy kibica, budowa nowych boisk i modernizacja obiektów sportowych, takich jak kryta pływalnia, kontynuacja cyklicznych imprez plenerowych, rozwój zieleni i zwiększenie liczby miejsc do aktywnego, ale i spokojnego wypoczynku w mieście; mógłbym tak jeszcze chwilę wymieniać. To elementy programu Przyjaznej Częstochowy i cieszy nas, że między innymi takie projekty zostały zaproponowane przez Prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka, dlatego też zdecydowaliśmy się zaopiniować pozytywnie projekt budżetu miejskiego na rok 2018 – tłumaczy Jakub Sikora, wiceprzewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Częstochowy.

Dwa dni przed sesją rady miasta, dotyczącą m.in. projektu budżetu, w sali sesyjnej spotkali się przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miasta. Głównym tematem ich obrad było wyrażenie opinii dotyczącej zgłoszonego projektu budżetu miasta na rozpoczynający się wkrótce 2018 rok.

Ponieważ temat jest – zdaniem młodzieżowych radnych – bardzo istotny dla każdego częstochowianina niezależnie od wieku, podczas sesji rozwinęła się merytoryczna dyskusja, w trakcie której młodzi radni oceniali poszczególne propozycje zawarte w projekcie budżetu. Podkreślali, że w tym roku zadania dotyczące młodzieży, do niej lub dla niej kierowane, są dobrze przemyślane i rozplanowane, dlatego też w drodze głosowania przedstawiciele częstochowskiej młodzieży przyjęli stanowisko pozytywnie opiniujące propozycje prezydenta do budżetu miasta na 2018 r.

Te zamierzenia będą – ich zdaniem – wspierać pomysły samych częstochowian, zgłoszone w ramach budżetu obywatelskiego lub lokalnych inicjatyw mieszkańców. Są to często projekty służące aktywności, rekreacji, ekologii lub animacji kulturalnej, które wpisują się w priorytety budujące przyjazną Częstochowę.

– Zdajemy sobie sprawę, że inwestycje oraz inne wydatki zapisane w projekcie budżetu na rok 2018 wymagają wielu milinów złotych na ich realizację. Uznaliśmy, że są to dobrze zaplanowane pieniądze, które, dzięki przeznaczeniu ich na podnoszenie atrakcyjności Częstochowy, przyniosą dużo dobrego dla jego młodych mieszkańców, ale także dla całego naszego miasta – uzasadnia Jakub Sikora, wiceprzewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Częstochowy.

Podczas ostatniej w tym roku kalendarzowym sesji młodzi radni podsumowali także zorganizowaną niedawno przez MRM konferencję samorządów uczniowskich, a także podjęli decyzję dotyczącą organizacji turnieju piłkarskiego w Częstochowie.
(Źródło: MRM)



Pamięci górników

6 grudzień, 2017 - 18:11

PAMIĘĆ. Na ścianie budynku Urzędu Miasta przy ul. Śląskiej, odsłonięto tablicę upamiętniającą ponad 600-letnią pracę górników w regionie częstochowskim

Tablica przypomina, że budynek został wzniesiony z Funduszy Kopalnictwa Rud Żelaza w latach 1947-1951. Do 1961 roku miał w nim swoją siedzibę Centralny Zarząd Kopalnictwa Rud Żelaza, Biuro Projektów Kopalnictwa Rud, Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń Rud oraz Okręgowy Urząd Górniczy.

Uroczystego odsłonięcia tablicy, której inicjatorem był częstochowski Oddział Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa, dokonał w Barbórkę, 4 grudnia, zastępca prezydenta miasta Ryszard Stefaniak.
(Źródło: UM)



Bilety komunikacji miejskiej ponownie za złotówkę

6 grudzień, 2017 - 12:47

TRANSPORT MIEJSKI. mPay i Mastercard po raz kolejny zachęcają pasażerów do sięgania w życiu codziennym po nowoczesne, bezgotówkowe rozwiązania płatnicze. W puli trzeciej edycji promocji znalazło się 80 tys. biletów komunikacji miejskiej, spośród których każdy kosztuje jedynie złotówkę. Z tańszych podróży można korzystać także w Częstochowie, oszczędzając na biletach miejskich, miejskich nocnych oraz podmiejskich

W ramach poprzednich edycji akcji „Bilet za 1 zł z Masterpass od mPay” pasażerowie skorzystali z tańszych przejazdów blisko 300 tys. razy. Jedynym warunkiem było kupowanie biletów przy użyciu aplikacji mobilnej i karty płatniczej zarejestrowanej w portfelu cyfrowym Masterpass. Najnowsza, trzecia odsłona promocji działa na identycznych zasadach. Można w niej uczestniczyć wielokrotnie, kupując taniej bilety o wartości od 1,10 do 5 zł.

– Z radością kontynuujemy inicjatywę, która zwróciła uwagę mieszkańców wielu polskich miast na to, jak bardzo nowoczesne formy płatności ułatwiają codzienne czynności. Wystarczy mieć przy sobie telefon, aby kupowanie biletów przestało być uciążliwe i przede wszystkich czasochłonne. Przy obecnym tempie życia ma to ogromną wartość – mówi Maciej Orzechowski, prezes zarządu mPay S.A.

Jak kupować bilety za złotówkę?
Wystarczy uruchomić mPay w komórce, a następnie wybrać Częstochowę z listy miast i jeden z dostępnych biletów o wartości od 1,10 do 5 zł. Proces ten można znacznie przyspieszyć, dodając wybrane bilety do listy ulubionych. W kolejnym kroku należy wybrać jedną z metod płatności kartą, np. mPay Wallet Masterpass, przy której do sfinalizowania zakupu wystarczy wpisanie kodu PIN. Innym sposobem jest skorzystanie z opcji Masterpass portfel elektroniczny i dokonanie płatności za pomocą dowolnego portfela działającego w ramach Masterpass.

Jak podłączyć kartę płatniczą?
W promocji mogą uczestniczyć posiadacze kart z logo różnych banków i organizacji płatniczych. Aby móc płacić nimi za bilety, należy być użytkownikiem dowolnego portfela dostępnego w Masterpass. Rejestracji można dokonać m.in z poziomu aplikacji mPay w telefonie. W tym celu wystarczy wejść do zakładki „Karty płatnicze”, wybrać opcję „Dodaj kartę” i wypełnić krótki formularz potrzebnymi danymi.

Promocja będzie trwała do wyczerpania puli 80 tys. biletów, nie dłużej jednak niż do końca roku. Jej regulamin dostępny jest na stronie internetowej mPay. Przejazdy za złotówkę są dostępne także w innych miastach, w których mPay udostępnia płatności za bilety komunikacji miejskiej.
(Źródło: PR Consultants)



Prestiżowe wyróżnienie dla częstochowskiej szkoły

6 grudzień, 2017 - 12:15

WYRÓŻNIENIE. 5 grudnia w Warszawskim Ośrodku Rozwoju Edukacji odbyła się uroczystość wręczenia Krajowego Certyfikatu „Szkoła Promująca Zdrowie”. Wyróżnienie to po raz drugi otrzymała Szkoła Podstawowa nr 47 im. Marii Konopnickiej w Częstochowie

Dyrektor SP nr 47 Piotr Włoczek wraz z wicedyrektorem Anną Rybowicz oraz szkolnym koordynatorem Agnieszką Leszcz-Krysiak odebrali certyfikat z rąk prof. dr hab. Barbary Woynarowskiej, przewodniczącej Centralnej Kapituły Certyfikatu „Szkoła Promująca Zdrowie”, Anny Zalewskiej, minister edukacji narodowej, oraz Valentiny Todorovskiej-Sokołowskiej, krajowego koordynatora szkół promujących zdrowie.

Co warte podkreślenia, w roku 2017 SP nr 47 była jedyną szkołą z Częstochowy, która została przyjęta do Krajowej Sieci Szkół Promujących Zdrowie i Europejskiego Programu Szkoły dla Zdrowia w Europie.
(Źródło: SP 47)



Zmarły antyterrorysta służył w Lublińcu

5 grudzień, 2017 - 16:29

POLICJA. Antyterrorysta, który zginął w weekend zastrzelony pod Wrocławiem przez bandytę napadającego na bankomat, w przeszłości był żołnierzem Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu

Około północy z soboty na niedzielę w miejscowości Wisznia Mała (pow. trzebnicki) doszło do włamania do bankomatu. Policjanci, którzy podjęli działania związane z zatrzymaniem sprawców na gorącym uczynku, zostali ostrzelani z broni maszynowej przez jednego z bandytów. Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem. Bandyta, który strzelał do policjantów z kałasznikowa, zginął na miejscu. Drugi ze sprawców został zatrzymany.

Niestety podczas wymiany ognia w wyniku doznanych obrażeń zmarł także jeden z funkcjonariuszy. Trzech innych zostało rannych. Zostali oni przewiezieni do szpitala. Na szczęście w ich przypadku obrażenia nie zagrażają życiu. Obecnie policja i prokuratura wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności zdarzenia.

40-letni funkcjonariusz z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji we Wrocławiu, który został zastrzelony, w policji służył od 14 lat. Wcześniej był żołnierzem lublinieckiej Jednostki Wojskowej Komandosów – taką informację podał nieoficjalny profil JWK, apelując o włączenie się do zbiórki środków dla rodziny zmarłego antyterrorysty, którą prowadzi Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów woj. dolnośląskiego. Podajemy numer konta, na które można wpłacać pieniądze: Bank PKO BP: 87 1440 1156 0000 0000 1172 5748, z dopiskiem „Pomoc rodzinie Mariusza”. (as)



Rombor - łożyska kulkowe,dwurzędowe,mikrołożyska,łożyska kulkowe jednorzędowe,łożyska walcowe,łożyska wahliwe,łożyska igiełkowe,łożyska kulkowe skośne,łożyska do klimatyzacji,łożyska specjalne,łożyska samochodowe,łożyska standardowe,łożyska toczne,łożyska przemysłowe

Udziałowiec - Firma Poligraficzno - Introligatorska, wykonuje druki dla uczelni, szkół oraz urzędów, świadectwa szkolne oraz dzienniki

MaszTu.pl - nowoczesny katalog stron! Maksymalnie.pl dobry katalog! wKatalog.pl - Wielki, Wspaniały i Wypasiony!
Katalog OSPI Oto-Ślub.pl - Ogólnopolski katalog firm ślubno weselnych Buduj Remontuj Urządzaj - branżowy katalog firm
Moto-oto - katalog motoryzacyjny! Lekarze Gabinety - ogólnopolski katalog medyczny SeoKatalog.Pro - profesjonalny katalog stron!
Info.OSPI.pl - informacje OSPI Terminale płatnicze częstochowa, kasy fiskalne Częstochowa, kasy czestochowa World Web Directory 2de.pl

 

Częstochowskie Informacje

Kasy fiskalne, kasy dla lekarzy, kasy dla prawników, Częstochowa, dobra-cena.com Jolanta